fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Noblista: W ciągu 30 lat znajdziemy życie poza Ziemią

AFP
Didier Queloz, jeden z laureatów tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki twierdzi, że w ciągu 30 lat znajdziemy dowody na istnienie życia pozaziemskiego.

Występując w Londynie szwajcarski naukowiec przekonywał, że prawdopodobieństwo znalezienia pozaziemskiego życia przemawia silnie na naszą korzyść - informuje "The Telegraph".

- Nie jestem w stanie uwierzyć, że jesteśmy jedynymi żywymi istotami w kosmosie - powiedział Queloz. - Jest po prostu zbyt wiele planet, zbyt wiele gwiazd, a chemia jest uniwersalna. Procesy chemiczne, które doprowadziły do powstania życia (na Ziemi) muszą zachodzić wszędzie - mówił Queloz.

Zdaniem naukowca w ciągu następnych 30 lat ludzkość stworzy bardziej zaawansowaną technologię, która pozwoli na lepsze wykrywanie sygnałów biologicznej aktywności na odległych planetach.

Queloz, który obecnie pracuje na Uniwersytecie Cambridge, otrzymał tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyski za odkrycie z 1995 roku - wówczas wraz ze swoim promotorem z Princeton, Michelem Mayorem - odkryli podobną do Jowisza egzoplanetę 51 Pegasi b, która krąży wokół gwiazdy oddalonej od nas o 50 lat świetlnych. Istnienie planety naukowcy odkryli za pomocą spektroskopii astronomicznej wykorzystującej tzw. efekt Dopplera.

Od momentu odkrycia 51 Pegasi b astronomowie znaleźli już 4 tys. egzoplanet - co znacznie zwiększyło nasze nadzieje na znalezienie życia poza Układem Słonecznym.

- Otworzyliśmy nowe drzwi w astrofizyce - pokazaliśmy, że są inne planety podobne do tych, które mamy w naszym Układzie Słonecznym - powiedział.

- To rozszerza nasze horyzonty, a gdy zaczynamy to robić pojawia się wiele pytań, które możemy sobie zadać. Dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy? - mówił Queloz w Londynie.

Również Lisa Kaltenegger, jedna z najbardziej znanych na świecie ekspertek od egzoplanet mówi, że obecnie znajdujemy się "blisko odkrycia, czy jesteśmy sami w kosmosie. "Odkryliśmy, że wokół co piątej gwiazdy krąży planeta, która może być jak nasza. Tylko w naszej galaktyce jest 200 mld gwiazd, szanse na znalezienie życia w kosmosie są naprawdę duże" - napisała w oświadczeniu.

Jej zdaniem obecnie naszym celem jest stworzenie lepszych teleskopów, które pozwolą nam ustalić, czy w atmosferach odkrytych egzoplanet są ślady życia.

Niedawno naukowcy ogłosili, że para wodna została wykryta po raz pierwszy w atmosferze egzoplanety - tzw. super-Ziemi noszącej nazwę K2-18b. Planeta ta znajduje się ok. 110 lat świetlnych od Ziemi. Nie jest wykluczone, że na planecie tej istnieje życie. 

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA