fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Abp Jędraszewski powie, jak walczyć z "tęczową zarazą"

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
W ramach cyklicznych "Dyskusji z Arcybiskupem", które odbywają się w krakowskich kościołach, na październik tego roku zaplanowano wykład hierarchy na temat "tęczowej zarazy". Abp Jędraszewski będzie dyskutował z wiernymi, jak walczyć z "LBTG".

"Dialogi z Arcybiskupem" to cykl spotkań arcybiskupa z wiernymi, "ale także ze wszystkimi zainteresowanymi" - czytamy na stronie dialogi.pl

Spotkanie zaczyna katecheza na wybrany temat, a potem abp. Jędraszewski odpowiada na pytania wczesniej nadesłane i te zadawane na żywo.

"To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła oraz jego Pasterza" - piszą organizatorzy. Wydarzenie ma też swój profil na Facebooku.

Zgodnie z grafikiem spotkań przedstawionych na Fb wierni będą mieli okazję podyskutować z hierarchą m.in. na temat sylwetki Karola Wojtyły, czy "kultury tymczasowości - jak powstrzymać narastającą trudność".

W kwietniu abp Jędraszewski będzie rozmawiać na temat "Między wywracaniem stołów w świątyni a milczeniem przed Herodem. zdecydowana reakcja czy ciche znoszenie? Która postawa jest potrzebna podczas ataków na Kościół i jego wartości?

Na 15 października przewidziane jest spotkanie metropolity z wiernymi poświęcone "tęczowej zarazie". Duchowny będzie rozmawiał o tym, jak walczyć z "LBTG" - jak napisano w grafiku.

Za słowa o "tęczowej zarazie", jak nazwał przedstawiciel Kościoła środowiska LGBT, spadła na abp. Jędraszewskiego fala krytyki.

Słowa te padły podczas mszy z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. "Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy że nie ma nowej (...) Nie czerwona, ale tęczowa" - mówił wówczas hierarcha.

Metropolitę skrytykowali politycy, przed kurią odbył się milczący protest. Do prokuratury wpłynęły doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa nawoływania do nienawiści lub znieważenia ze względu na orientację seksualną, złożone przez 20 osób.

Prokurator nie dopatrzył się jednak znamion przestępstwa i odmówił wszczęcia śledztwa.

Źródło: rp.pl, dialogi.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA