Platforma Obywatelska rozpoczęła akcję "konwój wstydu" - na mobilnych billboardach w całej Polsce pojawiły się wizerunki członków PiS oraz osoby z otoczenia partii.
W ramach akcji politycy PO chcą pokazać Polakom, ile pieniędzy trafiło do kieszeni polityków PiS. Na jednym z billboardów pojawił się także wizerunek o. Tadeusza Rydzyka, założyciela Radia Maryja. Obok zamieszczono napis: "Tadeusz Rydzyk wziął 94 mln zł dotacji!".
Redemptorystę wzięła w obronę m.in. posłanka PiS Anna Sobecka. Sam zakonnik w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" powiedział, że zarzuty z billboardów to "zwykłe kłamstwo". - Wrogów Kościoła i wrogów Polski denerwuje to, że mamy głos, na który oni nie mają wpływu - ocenił.
Zobacz także » O. Rydzyk na billboardach PO. Posłanka PiS staje w obronie
- Ostrzegał mnie przed tym szwajcarski ksiądz, który powiedział: "Tadeusz, oni ciebie zabiją!". Zaskoczony tym zapytałem: "A w jaki sposób?". "Odbiorą ci przez media dobre imię. Oni ci tego nie darują. Ja ich znam" - opowiadał o. Rydzyk.
- Atakowali i atakują nas cały czas przeróżnymi kłamstwami, a najbardziej tym, jaki to rzekomo jestem bogaty. To wszystko miało służyć temu, żeby zniechęcić ludzi, żeby nie utrzymywali naszych katolickich mediów. Oni chcą ludziom wmówić, że my, bracia, opływamy w luksusy kosztem naszych darczyńców - dodał.
O. Rydzyk oszacował, że rocznie dochodzi do ok. trzech tysięcy ataków na Radio Maryja w gazetach. - Oszczercy postępują wedle zasady: kłamcie, kłamcie, a zawsze coś zostanie. Dlatego my się nie możemy poddawać - zapowiedział.
- Strona liberalno-lewicowa również chce tworzyć "media katolickie", ale tylko według ich wizji. Przykładem takich działań było utworzenie kanału "Religia TV" przez grupę ITI, w której jest TVN. I dlatego jest prowadzony tak ostry atak na media, na które oni nie mają wpływu. A mówienie o pieniądzach jest najbardziej chwytliwe. Nie możemy zapominać, że duży wpływ na lewicę ma także masoneria. O działaniach masonerii rozmawiałem kiedyś z przewodniczącym komisji przy Episkopacie Niemiec i powiedział mi, że komisja stwierdziła jedno: z nimi nie ma dialogu - mówił redemptorysta.
O. Rydzyk zastrzegł, że "fundacja Lux Veritatis nie otrzymała żadnych prezentów od rządu PiS", a 26 mln zł na projekty geotermalne przyznał sąd, który zaakceptował ugodę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Z kolei Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu "wygrywa normalne konkursy". - A jeżeli uczelnia wygrywa w konkursach, to dobrze świadczy o jej poziomie - powiedział.
- Dlaczego moje nazwisko jest z tym łączone? To jest uderzenie we mnie, próba zniszczenia mojej osoby. Ale ja wiem, komu służę: mam Pana Boga, Pana Jezusa, Matkę Bożą, Kościół, Polskę. Jest mi jednak bardzo przykro. Szkoda, że Polacy niszczą Polaków - mówił o. Tadeusz Rydzyk.