fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Horban: Pełny lockdown? Gospodarka ledwo zipie

prof. Andrzej Horban, przewodniczący Rady Medycznej
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Tzw. pełny lockdown nie uda się z trzech powodów - powiedział przewodniczący Rady Medycznej prof. Andrzej Horban, odnosząc się na antenie radiowej Trójki do sposobów ograniczania transmisji koronawirusa SARS-CoV-2.

Czy rząd Mateusza Morawieckiego nie radzi sobie z epidemią koronawirusa? Na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia prof. Andrzej Horban ocenił, że taka teza nie jest prawdziwa. - Radzi sobie na tyle, na ile może sobie radzić w tej sytuacji - powiedział.

Koronawirus w Polsce - najnowsze informacje:
Ponad 15 tys. nowych zakażeń, najwięcej od 96 dni
Coraz więcej pacjentów z COVID-19 w ciężkim stanie
Nowe dane. 2750 zakażeń w jednym województwie

Przewodniczący doradzającej premierowi Rady Medycznej dodał, że głównym graczem w tej "układance" jest wirus, który "zachowuje się tak, jak się zachowuje, bo taka jest jego natura". - Spodziewaliśmy się tzw. trzeciej fali, niestety nadeszła i nie wiemy, jaka ona będzie, bo to zależy od drugiego dużego gracza na rynku epidemii, tzn. nas wszystkich, jak będziemy się zachowywali - powiedział.

"Wszyscy mają tego serdecznie dosyć"

W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu doby testy wykazały SARS-CoV-2 u 15 698 osób, a 309 zakażonych zmarło. - Oczywiście, że dobrze nie jest - skomentował Andrzej Horban dodając, że według prognoz dobowa liczba przypadków może w tym tygodniu wzrosnąć do 20 tys.

- Podążamy ścieżką, którą przeszły kraje leżące na zachód od nas - zaznaczył główny doradca premiera ds. COVID-19 dodając, że ok. 2-3 miesiące po pojawieniu się na danym terenie nowy, bardziej zakaźny wariant wirusa zaczyna dominować.

- Można próbować nie wchodzić na tę ścieżkę, tzn. próbować tzw. pełnego lockdownu, który nie uda się z trzech powodów - mówił Horban.

- Po pierwsze, bardzo trudno jest w tym momencie zamknąć granice, zwłaszcza w grudniu, kiedy duża część osób odwiedza swoje rodziny, bo to od tego się zaczyna - kontynuował.

- Potem trudno zamknąć gospodarkę, bo ona, jak wszyscy wiedzą, ledwo zipie - zaznaczył.

Prof. Horban dodał, że trudno "zamknąć wszystkich znowu w domu", bo "wszyscy mają tego serdecznie dosyć". W związku z tym, przekonywał, można prowadzić politykę zmniejszania szkód związanych z epidemią.

"Na pewno nie będą to normalne święta"

Horban był też w kontekście tego, że zakażenie koronawirusem wykryto u szefa KPRM Michała Dworczyka pytany, czy członkowie rządu powinni zostać szybciej niż to wynika z obecnego planu zaszczepieni przeciw COVID-19.

- Myślę, że większość członków Rady Medycznej jest za tym, żeby te tysiąc osób z rządu szczepić, bo to nie jest olbrzymia grupa, to nie zaburza niczego, a lepiej jest mieć rząd zdrowy niż rząd, który ledwo zipie - odpowiedział główny doradca premiera ds. COVID-19.

Pytany o obostrzenia, które mają obowiązywać w okresie świąt Wielkiejnocy Andrzej Horban odparł, że nie potrafi odpowiedzieć "jak to będzie wyglądało". - Ale na pewno nie będą to normalne święta jeszcze - oświadczył.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA