fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Prezydent Duda zachęca ozdrowieńców do wolontariatu w Domach Pomocy Społecznej

prezydent Andrzej Duda
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Chciałem zachęcić wszystkich ozdrowieńców do tego, aby zgłaszali się poprzez stronę internetową wspierajseniora.pl do różnych form pomocy dla seniorów, ale także do akcji "wolontariat ozdrowieńców", która jest ukierunkowana na pomoc w Domach Pomocy Społecznej, gdzie ta pomoc jest rzeczywiście bardzo potrzeba - powiedział prezydent Andrzej Duda.

We wtorek w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda i minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zachęcali do wzięcia udziału w akcji o nazwie "wolontariat ozdrowieńców".

- Od prawie roku zmagamy się z pandemią koronawirusa - powiedział prezydent dodając, że kiedyś "wydawało nam się abstrakcją, że coś takiego jak powszechna pandemia choroby zakaźnej może do nas przyjść". - Ale to się stało, jest faktem. Dzisiaj, jak widać, chodzimy w maseczkach, przestrzegamy środków ostrożności. Kto jeszcze ponad rok temu pomyślałby, że będziemy tak często myli ręce środkami odkażającymi, usuwającymi wirusa? - dodał.

Andrzej Duda stwierdził, że choroba COVID-19 wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2 dla wielu osób, zwłaszcza dla seniorów i osób o gorszym stanie zdrowia, może być bardzo niebezpieczna. Podkreślił, że wiele osób pozostaje w domach i że wielu ludzi bardzo źle znosi osamotnienie, "nie radzi sobie z tą sytuacją" i potrzebuje wsparcia.

- Tego wsparcia zwłaszcza potrzebują osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami, te, dla których załatwienie codziennych spraw w dobie pandemii jest poważnym problemem czy dla których jest zagrożeniem życia - zaznaczył.

Prezydent przekazał, że do Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów zgłosiło się dotąd ponad 10 tys. wolontariuszy, a o wsparcie wystąpiło ponad 13 tys. seniorów. Andrzej Duda podkreślił, że wolontariusze pomagają załatwiać codzienne i urzędowe sprawy, ale niosą także pomoc psychiczną i dają otuchę.

Prezydent przyznał, że liczba osób, które uległy zakażeniu koronawirusem rośnie. - Ale w związku z tym wzrasta także liczba tzw. ozdrowieńców, czyli tych, którzy przeszli przez zakażenie koronawirusem, którzy wyzdrowieli, którzy dzisiaj są już w pełni sił. Jest wśród tych osób bardzo wielu ludzi młodych, którzy także mają w sobie tę wewnętrzną potrzebę wspierania innych - podkreślił.

Przypominając, że ozdrowieńcy mogą oddawać osocze, które pomaga w terapii chorych na COVID-19 i że sam został dawcą osocza prezydent powiedział: - Ale nie jest to jedyna rzecz, którą można zrobić jako ozdrowieniec.

- Dlatego skontaktowałem się z panią minister prosząc i proponując możliwość włączenia się ozdrowieńców do akcji wspierania seniorów w sposób bardzo specyficzny - dodał.

- Ozdrowieniec przeszedł chorobę, nie wykazuje żadnych objawów chorobowych, sam nie zachoruje drugi raz na koronawirusa do czasu, dopóki ma przeciwciała i nikogo nie zarazi, i dlatego można powiedzieć, że ozdrowieniec z punktu widzenia osób, w stosunku do których ta obawa zachorowania na koronawirusa i jego niebezpieczeństwa jest wysoka, jest osobą bezpieczną - zaznaczył.

- I dlatego ozdrowieńcy mogą tę pomoc nieść w miejscach, gdzie potencjalnie osób zagrożonych znajduje się więcej - przekonywał dodając, że wraz z minister Maląg doszedł do wniosku, że ozdrowieńcy mogliby nieść pomoc jako wolontariusze w Domach Pomocy Społecznej.

Chętni do wzięcia udziału w akcji mogą wypełnić formularz na stronie wspierajseniora.pl w zakładce "wolontariat ozdrowieńców".

- Chciałem zachęcić wszystkich ozdrowieńców do tego, aby zgłaszali się poprzez stronę internetową wspierajseniora.pl do różnych form pomocy dla seniorów, ale także do akcji "wolontariat ozdrowieńców", która jest ukierunkowana na pomoc w Domach Pomocy Społecznej, gdzie ta pomoc jest rzeczywiście bardzo potrzeba - oświadczył Andrzej Duda.

- Wydaje się, że dla wielu Domów Pomocy Społecznej to może być także rozwiązanie istotnych problemów wsparcia kadrowego - zwłaszcza teraz, w dobie pandemii koronawirusa, to wsparcie jest ogromnie ważne - ocenił wyrażając nadzieję, że wolontariusze będą się zgłaszać.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA