Najnowsze dane resortu zdrowia mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych w Polsce jest 19 895 osób.
Liczba zakażonych koronawirusem pacjentów podłączonych do respiratorów w polskich szpitalach wynosi 1906. Kwarantanną z uwagi na SARS-CoV-2 objęto 250 594 osób, a nadzorem epidemiologicznym - 13 334. Od początku epidemii ozdrowiało 687 910 zakażonych.
W sobotnim komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 12 430 osób.
Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: mazowieckiego (1574), śląskiego (1283), wielkopolskiego (1195), kujawsko-pomorskiego (1091), zachodniopomorskiego (974), pomorskiego (969), dolnośląskiego (920), łódzkiego (897), warmińsko-mazurskiego (762), lubelskiego (728), małopolskiego (548), opolskiego (359), lubuskiego (339), podlaskiego (287), podkarpackiego (255), świętokrzyskiego (209).
"40 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną" - poinformował resort zdrowia.
Z powodu COVID-19 zmarły 104 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 398 osób.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 1 054 273 osób, 19 861 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.