fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Marszałek woj. lubuskiego prosi Niemcy o pomoc. Wojewoda twierdzi, że niepotrzebnie

Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego
Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego
Fotorzepa/ Piotr Guzik
Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego, napisała list z prośbą o wsparcie w walce z pandemią Covid-19 do premierów Brandenburgii i Saksonii. Według niej w regionie brakuje m.in. leku remdesivir, butli z tlenem i testów kasetkowych.

- W walce z Covid-19 ważna jest solidarność. Jesteśmy teraz w momencie, który w historii świata zdarza się raz na sto lat. Dlatego jesteśmy zainteresowani pomocą jaką zaoferowali Polakom nasi zachodni sąsiedzi. Pierwsza fala pandemii nie była tak dotkliwa a taką pomoc otrzymaliśmy od naszych partnerów zza Odry oraz z naszego regionu partnerskiego Hajnan w Chinach - tłumaczyła swój apel do Niemców marszałek Elżbieta Polak z Platformy Obywatelskiej. Brandenburgia i Saksonia to landy graniczące po niemieckiej stronie z województwem lubuskim, jednocześnie są dla niego regionami partnerskimi. - Mamy umowy wieloletnie i współpracujemy w różnych obszarach - zapewniała Polak.

Polak podkreśliła, że województwo „chętnie skorzysta z każdej oferty pomocy partnerów i przyjaciół”. Premierzy Brandenburgii i Saksonii odpowiedzieli na apel marszałek, zapewniając, że przekażą województwu niezbędne wsparcie. Na razie nie wiadomo jednak, w jakiej formie. - Mam już odpowiedź, że traktują naszą prośbę jako pilną - zapewniła Polak.

Innego zdania jest wojewoda lubuski. Władysław Dajczak (Prawo i Sprawiedliwość) ocenił, że prośba o pomoc, skierowana do Niemiec, była niepotrzebna. - Zawsze jest dobrze sobie pomagać. Jednak w tej chwili nie mamy w województwie lubuskim sytuacji dramatycznej i krytycznej, że musimy prosić kogoś o pomoc. W tym tygodniu jest kolejna dostawa leku do Polski, nie brakuje nam również sprzętu - zapewnił.

W województwie lubuskim potwierdzono dotąd 11 572 przypadki zakażeń koronawirusem (650 w ciągu ostatniej doby), z czego 4738 pacjentów to ozdrowieńcy. 157 chorych z Covid-19 zmarło.

Do 7 grudnia gotowy ma być szpital tymczasowy, zlokalizowany w budowanym Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Zielonej Górze. - Mam informacje od prezesów szpitali, że brakuje leku remdesivir. W całej Polsce są też problemy z tlenem – choć tutaj mamy zbiornik tlenowy - mówiła marszałek Polak, wizytując we wtorek przygotowywany obiekt.

W zeszłym tygodniu Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier zaoferował Polsce pomoc w walce z pandemią. "Tam, gdzie krajowe możliwości medyczne sięgają swoich granic, powinniśmy zrobić wszystko, żeby sobie nawzajem pomagać" - przekonywał w liście do prezydenta Andrzeja Dudy. W odpowiedzi prezydent zapewnił, ze "Polska, jeśli zajdzie taka potrzeba, jest gotowa ściśle współpracować z Niemcami w walce ze skutkami pandemii Covid-19".

W czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapewnił, że Polska nie potrzebuje pomocy od zachodniego sąsiada. - Mamy wystarczającą liczbę łóżek i respiratorów, budujemy szpitale tymczasowe. W tej chwili jesteśmy samowystarczalni, takiej pomocy Polska nie potrzebuje - mówił.

Źródło: rp.pl/ gorzowianin.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA