Reuters zapoznał się z projektem dokumentu dotyczącego nowych obostrzeń. Zawiera on m.in. apel do obywateli, by unikali udziału w prywatnych przyjęciach do świąt Bożego Narodzenia.
Kanclerz Angela Merkel ma rozmawiać o nowych obostrzeniach z władzami niemieckich landów w poniedziałek.
W listopadzie w Niemczech wprowadzono "łagodny lockdown", by opanować drugą falę epidemii koronawirusa, która przechodzi przez kraj. W ubiegłym tygodniu, przez trzy dni z rzędu, w Niemczech wykrywano ponad 20 tysięcy zakażeń koronawirusem na dobę.
W ramach lockdownu w Niemczech zamknięto m.in. bary i restauracje, ale szkoły i sklepy pozostały otwarte.
W wyniku wprowadzonych obostrzeń liczba zakażeń w Niemczech przestała rosnąć wykładniczo, ale na razie nie widać tendencji spadkowej jeśli chodzi o liczbę zakażeń - głosi dokument cytowany przez Reuters.
"Dalsze wysiłki są niezbędne (...). Mamy cztery trudne zimowe miesiące przed nami" - czytamy w dalszej części dokumentu.
Propozycje nowych obostrzeń zakładają m.in. ograniczenie dotyczące zgromadzeń prywatnych - z mieszkańcami jednego gospodarstwa domowego mogłoby maksymalnie spotykać się dwoje mieszkańców z innego gospodarstwa domowego (obecnie spotykać się może maksymalnie 10 osób z dwóch różnych gospodarstw domowych).
Ponadto wszyscy uczniowie zostaliby zobowiązani do noszenia masek w szkołach.
W tym samym czasie liczba chorych na COVID-19 na oddziałach intensywnej terapii w niemieckich szpitalach wzrosła o 70 proc.