fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus: Krytyczna sytuacja w Warszawie. Trzaskowski: Żadnej strategii

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
To nie jest normalne, żebym musiał oglądać konferencję premiera, żeby poznać szczegóły funkcjonowania szpitala na Stadionie Narodowym - mówił podczas konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Trzaskowski mówił o sytuacji epidemiologicznej w Warszawie. Ocenił, że jest "krytyczna", bo w szpitalach zaczyna brakować łóżek i respiratorów.

Prezydent Warszawy skomentował także wypowiedź premiera Morawieckiego z dzisiejszej konferencji prasowej.

Szef rządu mówił m.in. o tym, że zaczyna funkcjonować szpital tymczasowy na PGE Narodowym, gdzie na razie oddano do użytkowania 300 łóżek dla pacjentów z Covid-19. Docelowo ma ich być 1200.

Trzaskowski zauważył, że władze Warszawy dowiadują się o działaniach rządu w sprawie pandemii z informacji prasowych lub konferencji, rząd nie konsultuje z samorządami żadnych decyzji. - To nie jest normalne, żebym musiał oglądać konferencję premiera, żeby poznać szczegóły funkcjonowania szpitala na Stadionie Narodowym  - mówił prezydent stolicy.

Jego zdaniem rząd przespał ostatnie miesiące i teraz podejmuje chaotyczne, niespójne decyzje.

Jako przykład polityk przedstawił polecenie wydane przez premiera, a przekazane przez wojewodę mazowieckiego Konstantego Radziwiłła, by 35 procent miejsc w szpitalach podlegających miastu przekazać na potrzeby pacjentów z Covid-19.

- Pytanie jest jakie oddziały mamy zamknąć, żeby te łóżka wygospodarować? Tak naprawdę z dnia na dzień. Dzisiaj są przeprowadzane tylko i wyłącznie operacje ostre. Czy mamy zamknąć kardiologię i nie leczyć zawałów? Czy mamy zlikwidować psychiatrię w Szpitalu Bielańskim, gdzie 40 osób w bardzo ciężkim stanie pozostawionych zostanie bez pomocy? Co mamy zrobić z chirurgią, gdzie operujemy nagłe przypadki? Co z oddziałami internistycznymi?- pytał Trzaskowski, alarmując, że życie pacjentów jest zagrożone.

Trzaskowski  dodał, że we wspomnianych placówkach 20 procent personelu jest albo zakażona, albo na kwarantannie.

Podobną informację przekazała na Twitterze rzeczniczka warszawskiego Ratusza Karolina Gałecka.

"Za pośrednictwem wojewody otrzymaliśmy decyzję premiera Morawieckiego, że w szpitalach, które podlegają miastu
 mamy przeznaczyć 35 proc. łóżek tylko dla pacjentów chorych na Covid-19. Jeśli w Szpitalu Grochowskim zamkniemy 57 z nich, bez pomocy umrze 30 osób tygodniowo" - napisała

Źródło: rp.pl, 300polityka.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA