fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Wicepremier na pytanie o istnienie wirusa: Ktoś uczył się w Ameryce

US Embassy / Public domain
Wicepremier Nowej Zelandii Winston Peters nie odpowiedział na pytanie mężczyzny, który pytał go o to, "gdzie są dowody, że istnieje wirus powodujący chorobę (COVID-19)". - Mamy kogoś kto pobierał edukację w Ameryce - odparł Peters.

Peters, w czasie spotkania z wyborcami w Taurandze, przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w Nowej Zelandii 17 października, odpowiadał na pytania zebranych.

W pewnym momencie jeden z uczestników spotkania zadał pytanie: "Gdzie są pańskie dowody, że istnieje wirus, który wywołuje chorobę?".

Peters nie odpowiedział na pytanie.

- Usiądź, usiądź - odparł wicepremier.

- Mamy tu kogoś, kto najwyraźniej pobierał naukę w Ameryce - 220 tysięcy osób zmarło w USA, jest tam do dziś 8 mln zakażeń. Mamy 79 tysięcy zakażeń w ciągu doby, chyba w Indiach, a tu jest ktoś kto wstaje i mówi "Ziemia jest płaska" - dodał Peters.

- Przykro mi słoneczko, to złe miejsce - dodał odmawiając odpowiedzi na pytanie.

Nowa Zelandia jest jednym z krajów świata, który najlepiej poradził sobie zarówno z pierwszą, jak i z drugą falą epidemii. Zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 wykryto tam u 1871 osób, w wyniku COVID-19 zmarło tam 25 osób.

Premier Jacinda Ardern i jej Partia Pracy, m.in. dzięki skutecznej walce z pandemią jest bliska - jak wynika z sondaży - zdobycia bezwzględnej większości w wyborach parlamentarnych.

Winston Peters jest liderem współrządzącej obecnie krajem partii Najpierw Nowa Zelandia.

Źródło: tvnz.co.nz
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA