fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Norwegia stała się „czerwoną strefą” dla samej siebie

stock.adobe.com
1126 nowych przypadków koronawirusa, wykrytych w Norwegii w ciągu ostatnich dwóch tygodni, sprawiło, że ??kraj ten według ustalonych przez siebie kryteriów, dotyczących kwarantanny dla przyjezdnych, powinien trafić na „czerwoną” listę.

Kluczowym kryterium, stosowanym przez norweskie władze do sprawdzania, czy przybysze z danego kraju powinni trafiać na kwarantannę, jest liczba nowych zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Jeśli w jakimś państwie Europejskiego Obszaru Gospodarczego i strefy Schengen zarejestrowano w ciągu ostatnich dwóch tygodniu 20 przypadków na 100 tys. mieszkańców, turyści z niego muszą przejść kwarantannę.

Według norwegieskiego publicznego nadawcy NRK liczba infekcji w Norwegii w ciągu ostatnich 14 dni przekroczyła ten limit i wynosi prawie 21 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Lokalne ogniska epidemii, zwłaszcza w Fredrikstad, Sarpsborg i Bergen, spowodowały, że krajowy wskaźnik zakażeń w tym kraju przekroczył kluczowe kryterium.

 Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (NIPH) stwierdził, że nie jest konieczne dzielenie Norwegii na „czerwoną” i „zieloną” strefę podróży, jak ma to miejsce w przypadku przybywających z zagranicy. Frode Forland z NIPH podkreślił, że sensowne jest noszenie masek na twarz, a w przypadku lokalnych ognisk zamykanie miejsc pracy i innych instytucji, ale nie ograniczenia w podróżowaniu.

Wyższy poziom liczby zakażeń może teoretycznie spowodować jednak, że inne kraje wprowadzą ograniczenia w podróżowaniu z Norwegii. Finlandia ogłosiła już takie ograniczenia, po tym, jak Norwegia przekroczyła ostrzejszy limit, ustalony przez Helsinki - 10 zakażeń na 100 tys. mieszkańców.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA