fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Trump: Na COVID-19 umrzeć może 100 tys. Amerykanów

AFP
Prezydent Donald Trump oświadczył w niedzielę, że jego zdaniem nawet 100 tys. Amerykanów może umrzeć z powodu zakażenia się koronawirusem, po tym jak liczba zgonów przekroczyła jego wcześniejsze szacunki. Dodał jednak, że jest pewien, iż do końca roku będzie gotowa szczepionka przeciw COVID-19.

W czasie dwugodzinnego wirtualnego spotkania z wyborcami, transmitowanego przez FOX News, Trump przewidywał szybką odbudowę gospodarki USA - relacjonuje Reuters.

W USA jak dotąd w wyniku zakażenia się koronawirusem zmarło ponad 68 tys. osób. Wirusem zakaziło się ponad 1,1 mln. USA są najbardziej dotkniętym przez epidemię krajem świata.

- Stracimy pomiędzy 75, 80 a 100 tysięcy osób. To straszne - przyznał Trump mówiąc o szacunkach dotyczących liczby ofiar COVID-19. Jeszcze w piątek Trump mówił, że ma nadzieję, iż umrze mniej niż 100 tys. Amerykanów, a wcześniej w ubiegłym tygodniu szacował, że liczba ofiar może nie przekroczyć 70 tysięcy.

Jednocześnie Trump mówił o potrzebie odmrażania gospodarki. - Nie możemy trwać zamknięci jako państwo, albo nie zostanie nam żadne państwo - ostrzegał.

Trump przekonywał też, że do końca roku gotowa będzie szczepionka przeciw COVID-19. Jak dodał "lekarze powiedzieliby, że nie powinien tego mówić" (eksperci szacują, że czas potrzebny na przygotowanie szczepionki jest dłuższy i że może być ona gotowa dopiero w 2021 roku - red.). - Mówię co myślę. Myślę, że będziemy mieć szczepionkę wcześniej niż później - podkreślił.

Główny specjalista ds. chorób zakaźnych w USA, dr Anthony Fauci uważa, że od szczepionki dzieli nas od roku do 18 miesięcy.

Trump mówił też, że nie wyklucza zwiększenia pomocy dla dotkniętej skutkami epidemii koronawirusa gospodarki USA do 6 bln dolarów (dotychczas przyjęto ustawy gwarantujące gospodarce pomoc federalną w wysokości 3 bln dolarów). - Będzie więcej pomocy. Musi być - mówił.

Prezydent USA oskarżył też Chiny o to, że te popełniły "straszny błąd" w związku z pandemią koronawirusa - nie sprecyzował jednak o co dokładnie mu chodzi. Wcześniej sekretarz stanu Mike Pompeo mówił, że USA dysponują dowodami, iż koronawirus SARS-CoV-2 pochodzi z chińskiego laboratorium.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA