fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus wcześniej opuścił Chiny? Sprawdzają to naukowcy

AFP
Włoscy naukowcy analizują, czy większa niż zwykle liczba przypadków ciężkiego zapalenia płuc i grypy w Lombardii w ostatnim kwartale 2019 roku może być oznaką, że koronawirus mógł rozprzestrzenić się poza Chiny wcześniej niż dotychczas sądzono.

Adriano Decarli, epidemiolog i profesor statystyki medycznej na Uniwersytecie w Mediolanie, powiedział, że między październikiem a grudniem ubiegłego roku nastąpił "znaczący" wzrost liczby osób hospitalizowanych z powodu zapalenia płuc i grypy w okolicach Mediolanu i Lodi.

W rozmowie z agencją Reutersa Decarli powiedział, że że nie jest w stanie podać dokładnych danych, ale w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2019 r. do szpitala przewieziono "setki" więcej osób niż zwykle.

Decarli prowadzi przegląd dokumentacji szpitalnej i innych materiałów dotyczących tych przypadków, w tym osób, które później zmarły w domu, aby ocenić, czy epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się już wtedy we Włoszech.

- Chcemy wiedzieć, czy wirus był już we Włoszech pod koniec 2019 r., a jeśli tak, to dlaczego pozostawał niewykryty przez stosunkowo długi okres - mówi profesor. - Zapewni to jaśniejszy obraz na wypadek wystąpienia drugiej fali epidemii - dodaje.

Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że nowy koronawirus i choroba COVID-19 były nieznane przed wybuchem epidemii w Chinach w grudniu ubiegłego roku.

- Myślę, że jest bardzo mało prawdopodobne, aby wirus był obecny w Europie przed styczniem - twierdzi profesor medycyny na Uniwersytecie Wschodniej Anglii. 

We Włoszech z powodu koronawirusa zmarło najwięcej osób na świecie. Pierwszy przypadek zakażenia odnotowano 21 lutego, choć niektórzy naukowcy uważają, że wirus zaczął krążyć po kraju co najmniej miesiąc wcześniej.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA