fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Koronawirus: UOKiK proponuje maksymalne ceny towarów i usług i zawieszenie spłaty kredytów

Adobe Stock
Wprowadzenie cen i marż maksymalnych w projekcie tzw. tarczy antykryzysowej proponuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Za oferowanie towarów i usług po cenach wyższych, przedsiębiorcy byliby surowo karani. UOKiK zaproponował także ograniczenie pozaodsetkowych kosztów kredytu oraz zawieszenie spłat na wniosek kredytobiorcy.

"Rzeczpospolita" dotarła do propozycji, jakie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosił do projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Czytaj też: Tarcza antykryzysowa: znamy szczegóły rządowych propozycji

- Proponowane zmiany mają kluczowe znaczenie w zakresie możliwości wprowadzenia cen i marz maksymalnych na towary i usługi mające istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub koszty utrzymania gospodarstw domowych. Ponadto są one niezbędne z uwagi na konieczność uregulowania kwestii kredytu konsumenckiego - argumentuje UOKiK.

Czytaj też: UOKiK sprawdzi ceny, nie wyklucza zmian w specustawie

Najważniejsza propozycja przewiduje wprowadzenie na terytorium Polski - w drodze rozporządzenia - maksymalnych cen lub maksymalnych marż hurtowych i detalicznych  w sprzedaży towarów lub usług mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych.

Sprzedawcy mieliby zakaz stosowania cen i marż wyższych niż maksymalne. Za złamanie zakazu groziłyby kary pieniężne w wysokości od 5 tys. do 5 mln zł. Ukarany musiałby uiścić karę  w ciągu 7 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna.

Kontrolę przestrzegania przez przedsiębiorców zakazu prowadziły trzy inspekcje (w zakresie swojej właściwości): Inspekcja Farmaceutyczna, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Inspekcja Sanitarna i Inspekcja Handlowa.  Wojewódzcy inspektorzy tych inspekcji mogliby nakładać kary w drodze decyzji.  Jeżeli wymagałaby tego ochrona bezpieczeństwa lub porządku publicznego, decyzja mogłaby mieć rygor natychmiastowej wykonalności w całości lub w części.

Oprócz tego Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów miałby prawo nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10 proc. obrotu osiągniętego w poprzednim roku obrotowym, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazu wielokrotnie, w przypadku wielu towarów lub usług lub na dużą skalę.

Prezes UOKiK mógłby również nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości do 5 proc. obrotu (ale nie więcej niż 50 mln zł), jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie:

- nie udzielił informacji żądanych przez Prezesa Urzędu lub udzielił informacji nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd;

- uniemożliwia lub utrudnia Prezesowi Urzędu rozpoczęcie lub przeprowadzenie kontroli.

UOKiK zaproponował także wzór ustalenia maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego dla kredytów o okresie spłaty nie krótszym niż 30 dni.  Pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie mogłyby być wyższe od 45 proc. całkowitej kwoty kredytu. Jeśli w umowie o kredyt konsumencki koszty te przekraczałyby   wartość maksymalną, byłyby traktowane jako nienależne.

Na wniosek kredytobiorcy, kredytodawcy będą  zawieszać wykonanie umowy o kredyt konsumencki. W okresie zawieszenia  konsument nie będzie miał obowiązku spłaty kredytu, a bank nie mógłby  naliczać odsetek ani innych opłat.  Okres kredytowania oraz wszystkie terminy przewidziane w umowie ulegałyby wówczas przedłużeniu o okres zawieszenia wykonywania umowy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA