fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Rosja przyznaje, że ma problem z pociskami Zircon

Nick Savchenko/CC 3.0
Rosyjska armia opracowuje nowy naddźwiękowy pocisk manewrujący 3M22 Zircon. Wojsko przyznało, że rakieta cierpi na "chorobę wieku dziecięcego".

Dowódca rosyjskiej marynarki wojennej admirał Mikołaj Jewmenow zapowiedział, że pociski zostaną włączone do uzbrojenia rosyjskiej fregaty w "najbliższych latach".

Admirał przyznał, że obecnie pociski maja pewne problemy, które wpływają na ich dalszy rozwój. Jednocześnie zadeklarował, że przeprowadzona modernizacja naprawią te niedociągnięcia.

Jewmenow dodał, że prace nad rozwojem rakiet Zircon będą prowadzone równolegle z wyposażaniem okrętów wojennych w pociski 3M-54 Kalibr, które przeznaczone są do atakowania celów naziemnych.

Agencja TASS informowała w marcu ubiegłego roku, że do końca 2019 roku zostanie przeprowadzona próba pocisku. Prawdopodobnie nie udało się utrzymać tego terminu. Informowano później o testach nowych pocisków, jednak były to pociski Kalibr i Oniks.

W lutym ubiegłego roku pociski Zircon chwalił prezydent Władimir Putin. Zapowiadał, że będą w stanie poruszać się z prędkością 9 Machów i eliminować cele na lądzie i morzu oddalone o 1000 kilometrów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA