fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Rosja-Ukraina: NATO wzywa Rosję do wycofania żołnierzy

Ukraiński żołnierz
AFP
Sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, wezwał Rosję do wycofania żołnierzy zgromadzonych przy granicy Rosji z Ukrainą.

- W ostatnich tygodniach Rosja przesunęła tysiące gotowych do walki jednostek w pobliże granicy z Ukrainą. To największa koncentracja rosyjskich wojsk od czasu nielegalnej aneksji Krymu w 2014 roku - podkreślił Stoltenberg.

- Rosja musi skończyć z rozbudową sił wokół Ukrainy, przerwać prowokacje i natychmiast doprowadzić do deeskalacji - oświadczył z kolei szef MSZ Ukrain, Dmytro Kuleba, który spotkał się z Stoltenbergiem. Jak dodał Kijów chce dyplomatycznego rozwiązania konfliktu w Donbasie.

Kuleba zaapelował, by NATO i Zachód "działały szybko", by doprowadzić do deeskalacji w relacjach między Rosją i Ukrainą.

Jak dodał pomóc w tym mogą dalsze sankcje wobec Rosji i więcej pomocy wojskowej dla Ukrainy.

- Na poziomie operacyjnym potrzebujemy środków, które odstraszą Rosję i powstrzymają jej agresywne intencje. Mogą to być... kolejne sankcje, które zwiększą cenę rosyjskiej agresji - powiedział Kuleba.

Szef MSZ Ukrainy mówił też o "bezpośrednim wsparciu ukraińskich zdolności obronnych". - Ponieważ wiemy, że Rosja nie szczędzi wysiłków, aby przeciwdziałać współpracy z Ukrainą państw trzecich jeśli chodzi o sektor obronny - podkreślił.

Stoltenberg stwierdził z kolei, że to Sojusz, nie Moskwa, będzie decydował o tym czy Ukraina zostanie jego członkiem.

- To do 30 państw członkowskich NATO należy decyzja o tym czy Ukraina jest gotowa na członkostwo. Nikt inny nie ma prawa próbować wpływać na ten proces - podkreślił.

- Rosja próbuje odtworzyć coś coś w rodzaju "strefy wpływów" w której będzie mogła decydować co robią jej sąsiedzi - ocenił sekretarz generalny NATO.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA