Reklama

Tak kuszą galerie: stok narciarski i gabinet luster

Centra handlowe coraz większy nacisk kładą na społeczne i rozrywkowe funkcje - wynika z analiz firmy doradczej JLL.
Tak kuszą galerie: stok narciarski i gabinet luster

Foto: materiały prasowe

- To efekt rosnącej konkurencji na rynku, nowych rozwiązań technologicznych, a także zmieniających się zachowań i potrzeb klientów - wyjaśniają eksperci JLL. - Dla wielu właścicieli galerii handlowych stało się jasne, że aby przyciągnąć odwiedzających, muszą postawić na różnorodność i wyjątkowość oferty. I tu niezbędne okazuje się włączenie funkcji rekreacyjnych, za którymi idą niepowtarzalne doświadczenia.

- Rozszerzenie funkcji tradycyjnych centrów handlowych to najlepsza strategia na zwiększenie konkurencyjności na rynku - podkreśla Anna Wysocka, dyrektor działu wynajmu powierzchni Handlowych w JLL. - Właściciele galerii koncentrują się więc na zaproponowaniu klientom aktywności, które są niedostępne online i tworzą miejsca, w których można spędzić nawet cały dzień. Jest to jednak możliwe pod jednym warunkiem. Trzeba mieć w swoim portfolio różnorodnych najemców, wykraczających np. poza branżę modową, którzy są w stanie zapewnić odwiedzającym pozytywne doświadczenia. To właśnie one budują markę nowoczesnych obiektów handlowych - wyjaśnia.

Dodaje, że jest wiele światowych przykładów centrów oferujących różnorodne propozycje spędzania wolnego czasu i wypoczynku. - Madrid Xanadu w Hiszpanii, oprócz 250 sklepów, 15-ekranowego multipleksu i kręgielni, przyciąga również krytym stokiem narciarskim, torem gokartowym, parkiem rozrywki i powierzchnią do minigolfa - opowiada Anna Wysocka. - Jednym z najbardziej rozrywkowych centrów handlowych na świecie jest też Mall of America w Minneapolis, który kusi odwiedzających labiryntem luster, Nickelodeon Universe, symulatorem lotu, pokazami muzyki i światła, a także centrum gier i rozrywki, łączącym funkcje sportowe i gastronomiczne z wirtualną rzeczywistością.

Przedstawicielka JLL zwraca uwagę, że choć sektor rozrywkowy w polskich galeriach handlowych może nie jest tak spektakularny, jak w krajach Europy Zachodniej czy Stanach Zjednoczonych, to jednak warto podkreślić, że coraz chętniej spędzamy czas wolny poza domem. - A to wpływa również na coraz większe zróżnicowanie oferty rekreacyjnej w galeriach handlowych - mówią eksperci JLL.

- Zmiana funkcji centrów handlowych w Polsce jest naturalnie związana z rosnącą zamożnością polskiego społeczeństwa. Polacy coraz chętniej i częściej wydają pieniądze na rekreację i kulturę, co nie umyka uwadze właścicieli galerii handlowych - mówi Anna Wysocka. - Średnio co czwarte centrum handlowe w Polsce ma element rozrywkowy. Warto również zwrócić uwagę na samą ewolucję oferty rozrywkowej, która początkowo opierała się głównie na multipleksach oraz strefach food court stopniowo poszerzając się i obejmując m.in. place zabaw dla dzieci, kluby fitness, szkoły tańca, biblioteki, czy escape roomy. Lista tych atrakcji wciąż się wydłuża, a możliwościami polskiego rynku handlowego interesują się nowi, globalni operatorzy - zwraca uwagę. W zależności od rodzaju i skali centrum handlowego, a także od wielkości miasta, w którym się znajduje, element rozrywkowy obejmuje 5-10 proc. powierzchni galerii handlowej.

Reklama
Reklama

- Zmienia się również rodzaj oferty najemców i operatorów już obecnych na naszym rynku. Przykładem są pokoje zabaw, które stają się miejscami, gdzie dzieci mogą uczyć się i bawić podczas warsztatów i pokazów edukacyjnych. Co ciekawe, typowa przestrzeń dla najmłodszych „klientów" urosła z 200 - 250 mkw. do 500 – 1 000 mkw. w zależności od wielkości centrum i jego lokalizacji - mówi Joanna Tomczyk, konsultant w dziale badań rynku i doradztwa w JLL. - Dodatkowo, niektóre kluby fitnessowe oferują opiekę nad dziećmi, trenera personalnego, trenera dietetycznego, zdrowy catering, a nawet całodobowe godziny pracy - wylicza.

I dodaje, że na polskim rynku nie brakuje doskonałych przykładów tego, jak powinna wyglądać odpowiednio dobrana oferta rozrywkowa centrum. - Prym wiodą takie obiekty jak warszawskie Blue City czy łódzka Manufaktura - mówi. - Co jednak ciekawe, również sieci handlowe proponują ciekawe usługi. Sklep z zabawkami Hamleys w Galerii Północnej w Warszawie to również miejsce do zabawy z takimi atrakcjami, jak lustrzany labirynt, tor wyścigowy, zabawy w wodzie, mówiące gadające drzewo, czy kreatywny warsztat.

- Jedno jest pewne - przykłady z całej Polski pokazują, że klienci wymagają od centrów zarówno wysokiej jakości towarów, jak i wysokiej jakości rozrywki w jednym miejscu. Stwarza to wyzwanie, przed którym stają zarówno deweloperzy, jak i właściciele obiektów handlowych - komentuje Anna Wysocka.

Nieruchomości
Hotel w gdańskim Wrzeszczu już na starcie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nieruchomości
Polak na swoim czy na cudzym. Jak chcemy mieszkać?
Nieruchomości
Magazynowe Accolade pracuje nad ofertą dla polskich inwestorów
Nieruchomości
Robyg może wrócić na warszawską giełdę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama