fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego pozwoli obniżyć daninę w pandemii

materiały prasowe
Przedsiębiorcy, którzy z uwagi na obostrzenia covidowe nie mogą wykorzystywać nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej, powinni płacić od nich niższy podatek – uważa Paweł Wyporski z firmy Ayming Polska.

Trybunał Konstytucyjny (TK) 24 lutego 2021 r. wydał bardzo ważne orzeczenie dla opodatkowania nieruchomości firmowych. Co ono oznacza dla przedsiębiorców?

Trybunał Konstytucyjny w tym orzeczeniu zdecydował, że przedsiębiorcy nie mogą być obciążani najwyższą stawką podatku jedynie z powodu posiadania nieruchomości, które nie służą im i potencjalnie nie mogą służyć do prowadzenia działalności gospodarczej. W uzasadnieniu podał, że opodatkowanie najwyższą stawką takich budynków, budowli czy gruntów narusza konstytucyjne prawo do własności.

Co prawda wyrok dotyczył osoby fizycznej, ale biorąc pod uwagę treść jego uzasadnienia nie ulega wątpliwości, iż zakres podmiotowy należy interpretować szeroko. To, że orzeczenie TK dotyczy też osób prawnych, potwierdził już zresztą Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 4 marca 2021 r. sygn. akt III FSK 895/21. Warto podkreślić, że w myśl wyroku TK nie jest istotny powód niewykorzystywania nieruchomości w działalności gospodarczej.

Od marca 2020 r. z powodu pandemii i związanych z nią obostrzeń wiele firm nie może prowadzić działalności. Dotyczy to m.in. branży gastronomicznej, fitness i hotelarskiej. Czy przewidziano dla nich jakieś rozwiązania pozwalające przetrwać ten trudny czas?

W okresach lockdownu przedsiębiorcy, których działalność musiała zostać zawieszona, mogli skorzystać z art. 15ze ust. 1 ustawy antykryzysowej z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zakłada on m.in. brak obowiązku spełnienia świadczeń na rzecz galerii handlowych wynikających z umowy najmu. Tym samym właściciele galerii handlowych nie mieli prawa żądać od przedsiębiorców zapłaty czynszu, a ponadto nie mogli wypowiedzieć umowy najmu z uwagi na ograniczający tę możliwość art. 31t ustawy antykryzysowej. W efekcie zostali pozbawieni nawet potencjalnej możliwości wykonywania działalności gospodarczej.

A co z podatkiem od nieruchomości? Czy przedsiębiorcy, których działalność została sparaliżowana przez pandemię, nadal są obciążani podatkiem od nieruchomości według wyższych stawek?

W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydaje się, iż nie ma podstaw, aby za okres, w którym przedsiębiorcy nie wykorzystywali swoich nieruchomości i nawet potencjalnie nie mieli takiej możliwości, byli obciążeni maksymalną stawką podatkową przewidzianą dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. W takiej sytuacji zasadne byłoby zastosowanie niższej stawki przeznaczonej dla gruntów i budynków „pozostałych". W przypadku budowli należałoby odstąpić od ich opodatkowania, gdyż dotyczy ono tylko budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Jak skorzystać z dobrodziejstwa orzeczenia TK?

Przedsiębiorcy, których dotknął lockdown, mają możliwość złożenia korekty deklaracji podatkowej i wnioskowania o zwrot nadpłaty. Jednak będą musieli wykazać przed organem podatkowym, że w danym okresie z uwagi na wprowadzony zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nie świadczyli żadnych usług. Dla przykładu, właściciel hotelu musi udowodnić, że nie kwaterował żadnych osób, a właściciel restauracji – że w tym czasie całkowicie zamknął lokal.

Orzecznictwo TK i NSA pozwoli firmom na zmniejszenie obciążeń lokalną daniną, gdy pandemia i lockdowny się skończą?

Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego co do zasady może pozwolić na opodatkowanie niższą stawką podatku od nieruchomości budynków, które w ogóle nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na swój stan techniczny. Chodzi m.in. o budynki znajdujące się w trakcie prac remontowych czy przebudowy. Praktyka niejednokrotnie pokazuje, że podatnicy z powodu wysokich kosztów nie decydują się na rozbiórkę nieruchomości, mimo iż nie nadają się one do użytkowania. Można przekwalifikować taki budynek z dotychczasowej kategorii „budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej" do kategorii „pozostałe". Podobnie rzecz wygląda z budowlami, które nie są i nie mogą być już wykorzystywane w działalności gospodarczej, a od których w dalszym ciągu uiszczany jest podatek od ich wartości. Dotychczas księgowa likwidacja środka trwałego nie była wystarczającą do wyłączenia go z opodatkowania, gdyż dla urzędników liczył się majątek fizycznie posiadany przez przedsiębiorcę.

Czyli orzecznictwo na trwałe przełoży się na sytuację przedsiębiorców, których nieruchomości stały się bezużyteczne dla firmy?

Tak. Biorąc pod uwagę treść wyroku TK, jeśli podatnik będzie w stanie wykazać, że danej budowli nie może już jakkolwiek wykorzystywać w swojej działalności gospodarczej, możliwe będzie jej całkowite wyłączenie z opodatkowania.

CV

Paweł Wyporski jest prawnikiem, konsultantem w dziale podatków i opłat lokalnych w Ayming Polska. Firma to międzynarodowa grupa doradcza działająca w 15 krajach na świecie. Od 2004 r. Ayming Polska wspiera polskich przedsiębiorców w uzyskiwaniu oszczędności i zwiększaniu wyników finansowych. Oferuje kompleksowe doradztwo, m.in. w zakresie podatków i opłat, które obejmuje usługę weryfikacji poprawności rozliczenia podatku od nieruchomości. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA