fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Biura: Lepiej i za darmo

materiały prasowe
Czy pracownikom na przymusowym home office trzeba będzie się dorzucić na lepsze łącze internetowe, meble do pracy, miejsce w coworkingu? Co jeszcze zmieni się na tym rynku?

Swoje prognozy przedstawia Jerzy Węglarz, prezes firmy Biuro Na Miarę.

- Rozum podpowiada, że kiedy kończy się państwowa kroplówka i zapasy gotówki w firmach, to nadejdą realne negatywne efekty pandemii, ale serce widzi pozytywy. Przecież cały czas powstają nowe firmy. I nawet jeśli spośród tych, których dotknęła pandemia, część będzie się zmniejszać, to wiele także urośnie lub zmieni siedzibę, więc będzie ruch w interesie.

Mniejsze biura w nowym modelu pracy

Praca zdalna wystartowała równocześnie z pierwszym lockdownem i przez kilka miesięcy wszyscy zastanawiali się, kiedy pracownicy wrócą do biur. Dzisiaj zastanawiamy się, ilu z nich wróci? To główna zmiana, która istotnie zmieniła model pracy większości firm, a razem z nią także zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Z naszych obserwacji i transakcji najmu zawartych w 2020 roku (w większości małych i średnich firm, które podjęły już decyzję dotyczącą w jakim stopniu wracają do biur) wynika, że redukcja powierzchni w wielu przypadkach wyniesie 30-50 proc., czyli tyle osób z dotychczasowej załogi będzie pracować zdalnie, na stałe lub rotacyjnie.

W przypadku mniejszych firm ta decyzyjność przebiega znacznie szybciej. Natomiast większe podmioty z dłuższymi umowami najmu te decyzje podejmą bliżej końca ich trwania, po drodze podpierając się chęcią podnajmu części swojej powierzchni. W średnim terminie pojawi się zatem większy niż obecnie odsetek niewynajętej powierzchni w biurowcach, a wraz z tym presja na obniżkę cen najmu.

Dopłaty do pracy zdalnej

Wraz z upływem czasu pracy w domowych warunkach, ludzie orientują się, że w biurze wiele rzeczy było lepiej i za darmo - fotel, biurko, kawa, mleko, energia elektryczna, internet i wsparcie na zawołanie. Teraz o większość z nich muszą zadbać sami i szybko zauważyli, że to kosztuje. Przymusowy tryb pracy zdalnej dla niektórych jest także problemem do efektywnego wykonywania czynności, bo np. nie posiadają odpowiednich warunków. Prawdopodobnie pracownikom na przymusowym home office trzeba będzie się dorzucić na lepsze łącze internetowe, nowe meble do pracy, miejsce w coworkingu czy nawet dodatkowy pokój do wynajęcia. Całkowity koszt jednego stanowiska pracy biurowej w firmach waha się od kilkuset do nawet 2 tys. złotych, jest więc o co zabiegać.

Nowe wyzwania w projektowaniu biur

Biura nadal pozostaną miejscem utożsamiania się z firmą, wdrażania nowych pracowników, strategicznych spotkań, kreatywnych burz mózgów, wymiany plotek, ale rotacyjny model pracy będzie jednocześnie szedł w parze z nowymi funkcjami. Jakimi? Aspekt HR jest tutaj kluczowy i dlatego jeszcze większy nacisk będzie potrzebny na zwiększenie atrakcyjności przestrzeni. Biura będą bardziej efektywne, dostosowane do nowych potrzeb ludzi i firm, wymogów bezpieczeństwa, wzbogacone nowymi technologiami. Wydaje się, że architekci już wkrótce będą wyznaczać nowe standardy projektowania przestrzeni biurowej. To będzie ciekawe!

Odwrót od mieszkań w centrum

Przewrotnie, ale chcę tutaj ponownie zwrócić uwagę na masowe zjawisko wynajmowania mieszkań na biura w centrum miast. W większości przypadków nie posiadają one infrastruktury wymiany powietrza wewnątrz lokalu, nie spełniają też innych przepisów BHP. Jeśli trend pracy rotacyjnej nasili się, menedżerowie i właściciele firm będą przenosić biura w stronę swojego miejsca zamieszkania. Tym samym zwiększy się zapotrzebowanie na powierzchnię biurową w dzielnicach ościennych, więc część lokali mieszkalnych wykorzystywanych teraz jako biura w centrum miasta, wróci na rynek.

To pomoże uzdrowić rynek nieruchomości w centrach miast, bo spowoduje że mieszkania wrócą dla ludzi do życia, a biurowce pozostaną do pracy dla firm. Na popularności mogą zyskać ościenne centra biznesowe (biura all inclusive, powierzchnie coworkingowe), przygotowane na potrzeby małych i średnich firm.

Oszczędność przez współdzielenie

Słowo "elastyczność" na rynku wynajmu biur, które w 2020 roku było odmieniane przez wszystkie przypadki, sprowadza się przede wszystkim do krótkich umów, niskiego progu wejścia i wyjścia oraz gotowych rozwiązań. Rozwój i promocja produktu biur elastycznych uświadomił już wiele firm, że to działa i z reguły jest bardziej efektywne, niż własne całe biuro. Dlaczego? Dzięki ekonomii współdzielenia - wykorzystywanie przestrzeni takich jak kuchnia, recepcja czy sale do spotkań również przez inne podmioty, daje realne oszczędności. Jednocześnie nadal pozwala na zachowanie prywatności we własnych gabinetach. Przekonały się o tym nie tylko małe firmy, ale coraz częściej te rozwiązania wybierają większe organizacje. Wierzę, że praca na powierzchniach coworkingowych to trend, który w 2021 roku jeszcze bardziej zyska na popularności.

Coworking na własną rękę

Deweloperzy i fundusze inwestycyjne będący właścicielami biurowców spojrzą na rynek powierzchni elastycznych jako łakomy. Będzie to kontynuacja już zapoczątkowanego trendu. Część z nich zdecyduje się działać na własną rękę korzystając z gotowych rozwiązań (np. Własne B.) lub sukcesywnie tworząc struktury pod najem elastyczny i z czasem zdobywając odpowiedni know how. Bardziej odważni wejdą na rynek powierzchni elastycznych jako zupełnie nowi gracze w tradycyjnym modelu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA