Reklama

Chrabota: „Mein Kampf” powraca do Niemiec

Czy książek należy się bać? Czy w istocie mogą one zmieniać historię? Nie mam wątpliwości: nic bardziej nie zmienia historii niż idee, a te zapisywane są w książkach.
Chrabota: „Mein Kampf” powraca do Niemiec

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Jak wyglądałby świat bez Mojżeszowego Pięcioksięgu? Pism konfucjańskich? Ewangelii? Koranu? Bez „De revolutionibus..." Kopernika? O sile księgi wiedzieli Stalin i Mao. Nawet groteskowy Muammar Kaddafi napisał na potrzeby libijskiej wersji socjalizmu „Zieloną książeczkę", wierząc, że wymyślony przez niego system przetrwa stulecia.

„Mein Kampf" Adolfa Hitlera należy w tej kategorii do książek najgorszych. Idee w niej wyłożone kosztowały życie dziesiątki milionów ludzi. Biblia narodowego socjalizmu w wielu krajach jest zakazana, a tam gdzie nie ma na nią zapisu, z jej publikacją wiążą się zazwyczaj głośne skandale.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama