fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Ujazdowski: Tylko sekciarze chcą dzielić opozycję

Fotorzepa, Robert Gardziński
Paweł Kasprzak nie rozpoznaje o co w tych wyborach chodzi. Rywalizujemy z PiS, a nie wewnątrz opozycji - mówił w TOK FM Kazimierz Michał Ujazdowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej do Senatu.

Decyzja KO o wystawieniu byłego polityka PiS jako kandydata do Senatu oburzyła część środowisk opozycyjnych.

Sprzeciwia się temu m.in. Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP, który w kontrze do tej kandydatury postanowił startować w wyborach do Senatu. Wczoraj Kasprzak poinformował na Facebooku, że udało się zebrać wystarczającą liczbę podpisów. Są jednak zbierane nadal, aby 'by mieć pewność, kiedy PKW poodrzuca nieważne podpisy" - napisał lider Obywateli RP.

Decyzję Kasprzaka o starcie w wyborach do Senatu komentował Ujazdowski. Stwierdził, że jego rywal "nie rozpoznaje", o co chodzi w jesiennych wyborach.

A chodzi - według Ujazdowskiego - o "uwolnienie kraju od władzy, która ma zamiar zbudować zamknięty system polityczny, taki który wyciągnie rękę również po prywatne media".

Kazimierz Michał ujazdowski twierdzi, że Paweł Kasprzak nie uczestniczył w rozmowach opozycji na temat wspólnej listy do Senatu, za to "wielokrotnie  jej przeszkadzał". Jako przykład polityk podał pikietę Obywateli RP na otwarcie kampanii KO.

Ujazdowski stwierdził, że w obecnej sytuacji "tylko sekciarze" chcą dzielić opozycję. On sam uważa się za osobę zdolną do współpracy, co udowodnił na stanowisku ministra kultury.

- Nie interesuje mnie debata, która ma być narzędziem rozbijania opozycji, awantury i zniesławiania mnie, bo to się dzieje od kilku tygodni. I słowo "rasista" nie jest najgorszym słowem jakie pada pod moim adresem - mówił Ujazdowski. 

Źródło: TOK FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA