fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Runęła górska kolejka. czternaście osób nie żyje

Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license, fot. MOs810
Wypadek na trasie kolejki górskiej Stresa - Alpino - szczyt Mottarone we włoskim Piemoncie. Tuż przed końcem podróży runął wagonik, w którym znajdowało się kilkunastu pasażerów. Liczba ofiar wzrosła do 14.

Wagonik z kilkunastoma pasażerami runął tuż przed dotarciem do ostatniej stacji kolejki - szczytu Mottarone. Spadł w zalsionym i trudno dostępnym miejscu, co utrudnia udzielenie pomocy.

W akcji ratunkowej brały udział helikoptery. Wóz strażacki, który piął się w górę do miejsca wypadku, przewrócił się, nikt nie odniósł obrażeń. Wszystkie szlaki prowadzące na szczyt zostały zamknięte, by ułatwić akcję ratunkową, w której brało udział 118 osób.

Kabiną na 40 osób podróżowało piętnaścioro turystów. Katastrofę przeżyło dwóch kilkuletnich chłopców. Zostali przewiezieni helikopterem do szpitala w Turynie. Jak poinformowano o godzinie 20.00, jeden z nich, którego personalia są dotychczas nieznane, zmarł. Śmiertelne ofiary, wśród nich dwuletnie dziecko, które zginęło na miejscu, to członkowie czterech rodzin. Wśród ofiar jest czworo obywateli Izraela. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn tragedii. Kondolencje bliskim ofiar złożyli prezydent i premier Włoch.

Przejazd kolejką z wioski Carciano di Stresa na szczyt Mottarone na wysokość 1491 metrów zajmuje 20 minut.

Kolejka została zamknięta w 2014 r. w celu generalnego remontu, ponowne jej otwarcie nastąpiło 13 sierpnia 2016 r ., prace kosztowały 4 mln euro.

Po zimowym zamknięciu kolejka została ponownie otwarta 24 kwietnia. Dzisiejsza niedziela jest jedna z pierwszych ciepłych i słonecznych, stąd w kolejce wielu podróżnych. 

Trasa przejazdu  podzielona jest na dwie sekcje, druga zaczyna się na 803 metrach na stacji pośredniej w Alpino, gdzie znajduje się słynny ogród botaniczny i dociera do płaskowyżu bezpośrednio pod szczytem Mottarone. Do wypadku doszło tuż przed końcem podróży, 300 metrów przed stacją końcową.

Źródło: La Stampa, Ansa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA