Reklama

Katastrofa samolotu w Luizjanie. Zawadził o linie energetyczne

Dwusilnikowy samolot z sześcioma pasażerami na pokładzie rozbił się w Luizjanie w sobotę rano, około półtora kilometra od lotniska w mieście Lafayette. Zginęło co najmniej 5 osób.
Katastrofa samolotu w Luizjanie. Zawadził o linie energetyczne

Foto: youtube

qm

Lokalne media donoszą, że samolot rozbił się na parkingu w pobliżu sklepu sieci Walmart i siedziby poczty, przy skrzyżowaniu ulic Verot School Road i Feu Follet. Scott Morgan z policji w Lafayette powiedział stacji Fox News, że do katastrofy doszło o godz. 9:22 czasu lokalnego (16:22 w Polsce).

- Wiemy, że maszyna spadła na parking - powiedział, dodając, że samolot wystartował z regionalnego lotniska w Lafayette. Szef straży pożarnej w Lafayette Robert Benoit potwierdził pięć ofiar śmiertelnych na miejscu zdarzenia. Spółka Acadian Ambulance, prywatna firma ratunkowa, podała, że dwie osoby zostały przetransportowane do lokalnego szpitala - jedna znajdowała się na pokładzie samolotu, druga na ziemi - być może jest to kierowca jednego z samochodów, w który uderzyły szczątki.

Jedną z ofiar katastrofy jest Carley McCord, dziennikarka sportowa m.in. telewizji ESPN.

Miejscowe media przywołują relacje naocznych świadków zdarzenia, którzy twierdzą, że samolot przed katastrofą mógł zahaczyć o linie energetyczne.

Reklama
Reklama

Przeczytaj też: Tajemnicza łódź z Korei Północnej u wybrzeży Japonii. W środku ucięte głowy

Stacja KATC TV3 poinformowała, że sklep Walmart, obok którego rozbił się samolot, został zamknięty i ewakuowany. W pobliskich budynkach nie ma natomiast prądu.

Rozbita maszyna, to mały prywatny samolot, prawdopodobnie jeden z modeli Piper Aircraft. Nie zostało to jednak na razie oficjalnie potwierdzone.

Materiał Promocyjny
Ogrodosfera.pl - kompleksowe rozwiązania do aranżacji ogrodu, tarasu i balkonu
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama