Katastrofy

Norwegia: Tankowiec uszkodził okręt wojenny. Fregata zatonie?

AFP
Tankowiec w czwartek staranował norweską fregatę w porcie na zachodnim wybrzeżu kraju - podała norweska armia. W kadłubie okrętu wojennego powstała ogromna dziura, z fregaty ewakuowano całą, 137-osobową załogę.

Osiem osób na pokładzie fregaty KNM Helge Instad zostało rannych w wyniku kolizji, do której doszło w Sture, na północ od Bergen, ok. 4 rano - poinformował admirał Nils Andreas Stensoenes, dowódca norweskiej marynarki. Dwóch z nich trafiło do szpitala.

Okręt, który brał udział w odbywających się w Norwegii ćwiczeniach NATO Trident Juncture niemal przewrócił się na bok, a jego rufa znalazła się pod wodą.

134-metrowa fregata, zbudowana w Hiszpanii w 2009 roku, jest częścią floty NATO na Atlantyku. Sojusz został poinformowany o wypadku.

Tankowiec, który uderzył we fregatę to Sola TS - statek pływa pod maltańską banderą. Tankowiec nie został uszkodzony, a jego 23-osobowa załoga nie musiała opuszczać pokładu statku. Tankowiec był w drodze do Wielkiej Brytanii, gdzie przewoził ropę.

Przyczyna wypadku nie jest na razie jasna - postępowanie w tej sprawie prowadzi Norweska Rada ds. Badania Wypadków.

Do morza wyciekło ok. 10 tys. litrów paliwa z uszkodzonej fregaty - podał Johan Marius Ly z norweskiej straży przybrzeżnej.

Źródło: AP

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL