Reklama

Helikopter spadł do East River. Nie żyje pięciu pasażerów

Wszyscy pasażerowie helikoptera, który spadł do East River w Nowym Jorku, nie żyją. Ocalał tylko pilot.

Aktualizacja: 12.03.2018 06:50 Publikacja: 12.03.2018 06:29

Helikopter spadł do East River. Nie żyje pięciu pasażerów

Foto: AFP

amk

Do wypadku doszło wczoraj wieczorem. Pięcioro pasażerów wynajęło helikopter, by fotografować Nowy Jork z lotu ptaka.

Eurocopter AS350 firmy Liberty Helicopters spadł do East River między dzielnicami Manhattan i Queens.

Ratownikom udało się wydobyć z maszyny wszystkich pięcioro pasażerów. Dwie osoby zginęły na miejscu, trzy w stanie krytycznym trafiły do szpitali.

Żadnej z nich nie udało się uratować.

Jedyną osobą, która ocalała, był pilot helikoptera. Po upadku do rzeki wydostał się sam i został podjęty przez przepływający holownik.

Reklama
Reklama

Policja ustala przyczyny wypadku.

W 2009 roku helikopter tego samego typu i również należący do firmy Liberty Helicopters zderzył się z innym prywatnym samolotem. Zginęło wówczas dziewięć osób, w tym grupa włoskich turystów.

 

 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama