fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Sklepy rowerowe zarabiają na pandemii

Adobe Stock
Pandemia okazała się niespodziewanie sprzymierzeńcem sklepów rowerowych w Niemczech, bo ludzie unikają środków transportu publicznego, aby nie zarazić się - stwierdził instytut badania koniunktury Ifo z Monachium.

Wskaźnik oceny sytuacji wśród firm prowadzących handel detaliczny rowerami wzrósł do 95 pkt w 100-punktowej skali, co oznacza, że niemal wszystkie firmy tego sektora są zadowolone - dodał instytut. - Sprzedawcy rowerów przeżywają prawdziwy boom - uznał ekonomista Ifo, Klaus Wolhrabe. Inne placówki handlu detalicznego też wypadają względnie dobrze w warunkach pandemii, zwłaszcza duże z materiałami budowlanymi i narzędziami dla tych, którzy potrafią majsterkować, także spożywcze i delikatesowe - pisze Reuter.

Czytaj także: Polskie rowery podbijają Europę

Największymi przegranymi są sklepy odzieżowe i z obuwiem oraz salony samochodowe. - Dla tych ostatnich sytuacja była już naprawdę zła przed kryzysem, teraz bardzo powoli wychodzą z zapaści wywołanej przez koronawirusa - powiedział Wolhrabe.

Gospodarka Niemiec skurczyła się rekordowo w II kwartale, bo w szczycie pandemii załamało się spożycie mieszkańców, inwestycje firm i handel. Ankiety o nastrojach i najnowsze dane wskazują jednak na szybkie odbicie się, o ile nie dojdzie do drugiej dużej fali zachorowań i ograniczeń.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA