fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Kłopoty części TFI rzuciły pozytywne światło na lokaty

Adobe Stock
Oszczędności gospodarstw domowych w bankach rosną najszybciej od dwóch lat pomimo znikomej opłacalności lokat.

Na rachunkach bieżących i lokatach o terminach zapadalności do dwóch lat gospodarstwa domowe miały na koniec października blisko 781,6 mld zł, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Szybciej kwota ta rosła ostatnio w grudniu 2016 r.

Najbardziej, o 8,7 mld zł, zwiększyła się w październiku wartość środków na rachunkach bieżących. Po raz pierwszy w historii przewyższyła ona 500 mld zł. W ujęciu rok do roku wzrosła aż o 15,6 proc.

Polacy przeprosili się jednak także z rachunkami terminowymi, z których w związku z niskim oprocentowaniem od lutego 2016 r. do września br. wycofali netto niemal 28 mld zł. W październiku na takich rachunkach przybyło jednak 2,5 mld zł, najwięcej od blisko trzech lat. To efekt wzrostu zainteresowania lokatami maksymalnie dwuletnimi. Z rachunków o dłuższych okresach zapadalności odpłynęło bowiem blisko 0,3 mld zł.

Przyspieszenie wzrostu oszczędności w bankach w październiku można po części tłumaczyć wyższą dynamiką płac. Jak przypomina Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, tzw. fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw, czyli suma wynagrodzeń wszystkich pracujących, urósł w październiku realnie (po uwzględnieniu inflacji) o 9 proc. rok do roku, po zwyżce o 8 proc. w poprzednich dwóch miesiącach. Wcześniej jednak fundusz płac rósł jeszcze szybciej, a mimo to w pierwszych miesiącach roku zobowiązania banków wobec gospodarstw domowych rosły w tempie poniżej 5 proc. rok do roku.

– Szybszy w ostatnich miesiącach przyrost środków na rachunkach w bankach to też efekt poszukiwania tzw. bezpiecznych form oszczędzania. Obserwujemy efekt przenoszenia środków z funduszy inwestycyjnych po aferze w GetBacku i powiązanych z nią problemów niektórych TFI – tłumaczy Monika Kurtek. Z danych Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami wynika, że we wrześniu i październiku uczestnicy funduszy wypłacili z nich o blisko 5 mld zł więcej, niż im powierzyli.

– W połowie października rozpoczęły się wypłaty zaliczek z tytułu dopłat bezpośrednich. Do 13 listopada rolnicy otrzymali z tego tytułu 7,2 mld zł, a do końca listopada wypłaty dojdą do 10 mld zł. Pozostała część z ogólnej puli 14,8 mld zł będzie wypłacana od 1 grudnia 2018 do czerwca 2019 r. – dodaje Adam Antoniak, ekonomista z banku Pekao. Dane NBP nie pozwalają jeszcze ocenić, jak na skłonność Polaków do oszczędzania w bankach wpłynęła afera w KNF.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA