fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Stopy zostają rekordowo niskie. Czy złoty wciąż jest za mocny?

Złoty
AdobeStock
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała na środowym posiedzeniu stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie. Na uzasadnienie tej decyzji trzeba jeszcze poczekać. Pozwoli ono również poznać opinię Rady na temat wyraźnego osłabienia złotego.

Główna stopa procentowa NBP od maja ub.r. wynosi 0,1 proc. Jej podwyżki na kwietniowym posiedzeniu spodziewał się tylko jeden z 24 ekonomistów ankietowanych przez „Rzeczpospolitą”.

Argumentem na rzecz podwyżki stóp procentowych mogłoby być zaskakujące przyspieszenie inflacji w marcu. Wyniosła ona 3,2 proc. rocznie, po 2,4 proc. w lutym. Tymczasem ekonomiści przeciętnie spodziewali się jej zwyżki do 2,9 proc. rok do roku. Co więcej, źródłem niespodzianki był wzrost tzw. inflacji bazowej, nie obejmującej cen energii i żywności, która w ocenie większości ekonomistów miała w tym roku spadać.

Z drugiej strony, Polska zmaga się z trzecią falą epidemii COVID-19, a rząd przedłużył właśnie wprowadzone w związku z tym ograniczenia aktywności ekonomicznej. Prezes NBP Adam Glapiński mówił zaś w ostatnich miesiącach, że trzecia fala epidemii, gdyby miała negatywny wpływ na gospodarkę, mogłaby być argumentem na rzecz kolejnej obniżki stóp procentowych.

Uzasadnienie środowej decyzji RPP ukaże się o godz. 16. W ostatnich miesiącach w komunikatach Rady uwagę zwracało zdanie, że złoty niedostatecznie osłabił się w reakcji na kryzys, a w związku z tym konieczne mogą być interwencje na rynku walutowym. W ostatnich tygodniach złoty wyraźnie stracił jednak na wartości. Przed Wielkanocą kurs euro zbliżał się nawet do 4,70 zł, poprzednio tak wysoko był w 2009 r. Część analityków uważa więc, że RPP zmieni ten fragment komunikatu, aby pokazać, że dalsza deprecjacja złotego nie jest pożądana.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA