fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Europa 500

Polska liderem regionu

123RF
Aż 170 spośród 500 największych firm w regionie to nasze rodzime przedsiębiorstwa.

Podczas XXV Forum Ekonomicznego w Krynicy już po raz dziewiąty została zaprezentowana lista Europa 500 przygotowana przez „Rzeczpospolitą" i firmę doradczą Deloitte. To jedyna tak kompleksowa publikacja prezentująca wyniki liderów gospodarki Europy Środkowo-Wschodniej i jeden z głównych tematów spotkania.

W porównaniu z ubiegłoroczną edycją reprezentacja polskich firm w zestawieniu zwiększyła się o trzy, do 170. Generują one aż 36 proc. przychodów, jakimi łącznie może się pochwalić 500 największych przedsiębiorstw naszego regionu.

W rankingu nagrodzono PZU za wyniki finansowe, w kategorii fuzji i przejęć zaś statuetka Index of Success trafiła do czeskiej spółki Energeticky a Prumyslovy Holding (EPH). Wyróżnienia wręczał Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. – Cieszę się, że podobnie jak przed rokiem wśród 500 największych firm regionu najwięcej pochodzi właśnie z Polski – mówił.

Obraz gospodarki regionu wyłaniający się na podstawie wyników największych firm wygląda nieźle, ale suma ich przychodów– 682 mld euro – zmniejszyła się o 1,8 proc. w porównaniu z poprzednią edycją. Mimo to są powody do zadowolenia.

– Ponad połowie przedsiębiorstw spośród 500 największych w Europie Środkowej udało się zwiększyć przychody. Ten wzrost liczby firm odnotowujących wyższe przychody pojawił się pierwszy raz od czterech lat – mówi Tomasz Ochrymowicz, partner zarządzający działem doradztwa finansowego Deloitte Polska.

Poza polskimi firmami najliczniejszą reprezentację mają czeskie (79 – mniej o pięć niż w ub.r.) i węgierskie (66 – o osiem więcej niż w poprzedniej edycji). Mocno spadł udział Ukrainy – jeszcze osiem lat temu miała aż 65 reprezentantów, co dawało jej trzecią pozycję, a dziś ma ich o połowę mniej.

Zestawienie po raz kolejny otwiera PKN Orlen. Jeśli jednak wziąć pod uwagę sumę przychodów spółek grupy Volkswagen w naszym regionie, to po raz pierwszy niemiecki koncern okaże się największym podmiotem w tej części kontynentu.

W sesji otwierającej Forum w Krynicy uczestniczył prezydent Andrzej Duda. Mówił m.in., że gwarantem bezpieczeństwa Europy, w sensie militarnym, jest sojusz północnoatlantycki. Zaznaczył też, że jeżeli Polska będzie podejmować decyzję o przyjęciu euro, to powinno ją poprzedzać referendum. – Niech to będzie decyzja podjęta świadomie, przy pełnej informacji dla polskiego społeczeństwa o skutkach, przy pełnej informacji również o tym, że instytucją sterującą będzie EBC (Europejski Bank Centralny – przyp. red.), a nie NBP, że stracimy naszą walutę i jakie będą tego skutki – uważa prezydent.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA