fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

USA: Orły giną od kul, choć nikt do nich nie strzela

stock.adobe.com
Bieliki amerykańskie w całych Stanach Zjednoczonych giną z powodu ołowianych kul - choć myśliwi na nie nie polują - informuje CNN.

Centrum Ptaków Drapieżnych z Cape Fear, największy ośrodek, w którym ratuje się orły w Karolinie Północnej, w ciągu minionego miesiąca zajmował się siedmioma orłami, które zachorowały z powodu zatrucia się ołowiem - poinformowała dyrektor ośrodka, dr Joni Shimp.

Od listopada 80 proc. orłów, jakie musiały zostać uśpione przez pracowników ośrodka, to ofiary zatrucia się ołowiem - podkreśla dr Shimp.

Jak pisze CNN myśliwi używają ołowianych kul strzelając do jeleni i innych zwierząt. I chociaż myśliwi nie strzelają do orłów, to jednak bieliki są pośrednimi ofiarami polowań, ponieważ często jedzą mięso zwierząt trafionych ołowianymi kulami.

Jak podkreśla dr Shimp zagrożeniem dla orłów i sępów są te zwierzęta, które pomimo ranienia ich w czasie polowania zdołają ujść myśliwym. Za ich pośrednictwem, gdy zwierzęta te padną ofiarą orłów lub sępów, ołów dostaje się do organizmu ptaków przez układ pokarmowy.

Zatrucie ołowiem u ptaków sprawia, że mają one "problemy z oceną sytuacji, przy przelatywaniu nad drogami - przez co są potrącane przez samochody" - mówi dr Shimp. Zatrucie ołowiem wywołuje też u ptaków drgawki i prowadzi bezpośrednio do śmierci.

Według organizacji American Bird Conservancy miliony ptaków w całych USA, w tym bieliki amerykańskie, co roku zatruwają się ołowiem.

- To ogólnoamerykański problem - mówi dr Shimp. Jak dodaje często ptaki stykają się z ołowiem w mięsie jedzonych przez siebie zwierząt przez dłuższy czas, co ostatecznie prowadzi do ich zatrucia.

Dr Shimp przekonuje, że należy wywierać presję na sklepach sprzedających broń, aby te wycofały z obiegu ołowiane kule używane przez myśliwych. Jak dodaje zamiast ołowianych kul można używać pocisków miedzianych. - Chodzi o wojnę z ołowiem, nie z myśliwymi - zaznacza.

Bielik amerykański jest objęty w USA ochroną od 1940 roku.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA