fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Włochy: Szkoły będą uczyć o zmianach klimatu. Obowiązkowo

stock.adobe.com
Włochy będą pierwszym krajem świata, który wprowadzi w szkołach obowiązkowe lekcje dotyczące zmian klimatycznych i zrównoważonego rozwoju - zapowiedział minister edukacji Lorenzo Fioramonti.

Fioramonti, polityk Ruchu Pięciu Gwiazd, który tworzy obecnie koalicję rządzącą Włochami z Partią Demokratyczną, we wrześniu zachęcał uczniów do opuszczania zajęć w szkole w czasie trwania protestu klimatycznego.

Teraz Fioramonti zapowiedział, że wszystkie państwowe szkoły od przyszłego roku poświęcą 33 godzin lekcyjnych - czyli niemal jedną godzinę lekcyjną w tygodniu - na tematy związane ze zmianami klimatycznymi.

Ponadto również inne przedmioty - takie jak geografia, matematyka czy fizyka, mają obejmować zagadnienia z zakresu zrównoważonego rozwoju - zapowiedział minister.

- Całe ministerstwo zmienia się, by uczynić zrównoważony rozwój i kwestie klimatu centralnym punktem modelu edukacyjnego - powiedział Fioramonti w rozmowie z Reutersem.

- Chcę, by włoski model edukacyjny z kwestii związanych ze środowiskiem i społeczeństwem uczynił rdzeń wszystkiego, czego naucza się w szkole - dodał.

42-letni Fioramonti jest autorem kilku książek, w których przekonuje, że PKB nie powinno być już wykorzystywane jako wskaźnik sukcesu gospodarczego państw świata.

Minister proponuje wprowadzenie podatków od biletów lotniczych, plastiku i słodyczy - środki pozyskane w ten sposób mają być przeznaczone na edukację. Budżet przedstawiony przez rząd na rok 2020 przewiduje wprowadzenie podatku od plastiku i podatku od słodkich napojów. Minister tłumaczy, że polityka podatkowa ma zniechęcić od stosowania takiego modelu konsumpcji, który szkodzi środowisku, a jednocześnie dostarczyć dodatkowych środków szkołom, a także umożliwić obniżkę podatku dochodowego od osób fizycznych.  

Fioramonti wywołał też oburzenie włoskiej prawicy sugerując usunięcie krzyży ze szkolnych klas.

Minister edukacji jest też zażartym przeciwnikiem byłego wicepremiera Włoch, lidera Ligi Matteo Salviniego. - Chcę reprezentować Włochy, które sprzeciwiają się wszystkiemu, co robi Salvini - mówi.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA