fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Koala - gatunek funkcjonalnie wymarły

Stock Adobe
Liczba dziko żyjących w Australii koali spadła tak, że gatunek został uznany za" funkcjonalnie wymarły". Oznacza to, że jest mało prawdopodobne, iż powoła do życia nowe pokolenie i przestaje pełnić swoją rolę w ekosystemie.

Sytuacją tych zwierząt, uznawanych za jeden z głównych symboli Australii, zajmuje się Australijska Fundacja Koala, która od 2010 roku monitorowała 128 głównych siedlisk misiów koala.

Jej przewodnicząca, Deborah Tabart, zaapelowała do nowego premiera, który obejmie władzę po majowych wyborach, o jak najszybsze uchwalenie ustawy o ochronie tych torbaczy, która, szczegółowo opracowana, czeka na przegłosowanie od 2016 roku.

Dokładne dane dotyczące populacji koali w różnych częściach Australii są różne.

Już w maju 2012 roku gatunek został oficjalnie uznany za zagrożony wymarciem w Queensland, Nowej Południowej Walii i Australijskim Terytorium Stołecznym.

Koale w Wiktorii i Australii Południowej - wyginęły.

Szacuje się, że na całym kontynencie w stanie dzikim żyje zaledwie ok. 80 tys. koali. Giną przede wszystkim z powodu nawiedzających Australię coraz częściej fal gigantycznego upału i z powodu wylesiania ich siedlisk.

W tej sytuacji kolejnym zagrożeniem staje się chów wsobny -  krzyżowanie się blisko spokrewnionych osobników, co grozi poważnymi chorobami genetycznymi.

Jak zauważa szefowa AFK, nadszedł ostatni moment na uratowanie tych zwierząt. Jedynym na to sposobem jest zaprzestanie dewastacji lasów eukaliptusowych, które stanowią ich jedyne pożywienie, a obejmują obecnie ok. 20 proc. powierzchni Australii.

- Australijczycy są poważnie zaniepokojeni widokiem ciał martwych koali. Nadszedł czas, aby rząd zaczął szanować te zwierzęta i zarządził ochronę ich siedlisk - mówi Deborah Tabart.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA