Reklama

Bronisław Komorowski: Zdjęcie oddaje prawdziwy stosunek do Andrzeja Dudy

- Myślałem, że to jest fotomontaż. Zrobiło mi się zwyczajnie przykro, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca - skomentował wizytę Andrzeja Dudy w Białym Domu były prezydent Bronisław Komorowski.

Publikacja: 19.09.2018 20:59

Bronisław Komorowski: Zdjęcie oddaje prawdziwy stosunek do Andrzeja Dudy

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Polska będzie płacić miliardy za obecność amerykańskich baz - wynika ze słów Donalda Trumpa, które padły podczas oficjalnej wizyty Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych.

Podczas wspólnej konferencji prasowej po rozmowie w cztery oczy z polskim prezydentem, Donald Trump oświadczył, że Polska zadeklarowała uruchomienie "ogromnych nakładów", aby na jej obszarze znalazły się stałe bazy amerykańskich wojsk.

- Wszelkie dzisiaj czarowanie w sprawie stałych baz USA w Europie to politycznie czary-mary. Prezydent Duda, MON i MSZ wiedzą doskonale, że dopiero w marcu zakończy się etap studiów prowadzonych przez Pentagon, po których to Kongres USA się dowie, czy to się Ameryce opłaca - ocenił w TVN24 były prezydent Bronisław Komorowski.

Czytaj także: 

Nowy rzecznik Dudy: Opozycja spod znaku jedynego Donalda i bigosu

Reklama
Reklama

"Zdjęcie Dudy? Zaszczytem jest dopuszczenie do biurka"

- Nie ma bezpieczeństwa bez pieniędzy, ale między dżentelmenami tak otwarcie o pieniądzach się nie mówi. Polska strona postawiła się w sytuacji, w której stworzyła wrażenie, że chce kupić amerykańską obecność w Polsce - dodał.

Zdaniem Komorowskiego przyjaciół nie można kupić za pieniądze. - Nie kupuje się trwałego bezpieczeństwa, bo może się znaleźć ktoś, kto da jeszcze więcej - ocenił.

Były prezydent mówił również o zdjęciu, na którym widać Andrzeja Dudę na stojąco podpisującego wspólną deklarację z Donaldem Trumpem.

- Myślałem, że to jest fotomontaż. Zrobiło mi się zwyczajnie przykro, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. To zdjęcie z oficjalnej strony prezydenta Trumpa. To obciążą obie strony, że pokazało się takie zdjęcie. Gospodarz nie powinien takiego zdjęcia publikować, a jeśli to zrobił, to oddaje jego rzeczywisty stosunek do polskiego prezydenta i Polski - powiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama