fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dobra osobiste

Porównał szefa portalu tvp.info do Jerzego Urbana – został zablokowany na twitterze TVP

Jerzy Urban podczas jednej z konferencji rzecznika rządu transmitowanych przez telewizję (zdjęcie archiwalne)
You Tube
TVP zablokowała użytkownika twittera na swoim koncie, bo porównał redaktora naczelnego portalu tvp.info do rzecznika rządu PRL Jerzego Urbana - przyznał prezes TVP Jacek Kurski w odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich.

Pewien użytkownik twittera został w 2018 r. zablokowany na twitterze TVP po tym, jak napisał taki komentarz: „Samuel, ty przejdziesz do historii. Ty przebiłeś chłopie Urbana". Skomentował w ten sposób informację na twitterowym koncie @tvp.info o nielegalnie nagranych rozmowach z restauracji "Sowa i Przyjaciele".

Użytkownik złożył skargę do zarządu TVP S.A. Uznał, że konto jest prowadzone przez publiczną instytucję, więc zablokowanie go narusza jego dostęp do informacji publicznych i możliwość wypowiadania się. W odpowiedzi  telewizja wyjaśniła, że administrator konta miał prawo zablokować konto użytkownika, ponieważ post ma obraźliwy wydźwięk.

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął postępowanie wyjaśniające po zgłoszeniu, jakie pełnomocnik prawny użytkownika złożył w Biurze RPO. Zastępca RPO, Stanisław Trociuk zwrócił się do zarządu TVP z prośbą o wyjaśnienie m.in., dlaczego administrator ocenił wypowiedź mężczyzny jako obraźliwą.

W odpowiedzi na prośbę o wyjaśnienia w tej sprawie prezes Jacek Kurski napisał, że chodzi o porównanie redaktora naczelnego portalu tvp.info do rzecznika rządu w okresie stanu wojennego Jerzego Urbana.

- Dla wszystkich naszych widzów, którzy pamiętają okres stanu wojennego oraz cotygodniowe konferencje prasowe p. J. Urbana, a także jego artykuły z lat 1983-1984 m.in. szkalujące śp. ks. Jerzego Popiełuszkę takie jak "Garsoniera obywatela Popiełuszki", czy "Seanse nienawiści", rzecznik rządu p. J. Urban uosabiał komunistyczne represje, łamanie praw człowieka i swobód obywatelskich - stwierdził J. Kurski.

- W tym wypadku decyzja o zablokowaniu konta użytkownika była w pełni uzasadniona, gdyż debata publiczna nie powinna polegać na obrzucaniu niezasłużonymi inwektywami swoich adwersarzy lub osób o innych poglądach – dodał prezes TVP.

Zaznaczył, że nie zostało zablokowane konto TT, a jedynie użytkownik TT.

Wyjaśnił też, że możliwości komentowania programów telewizyjnych przez użytkowników portali społecznościowych m.in. TT są kontrolowane przez redaktorów odpowiedzialnych za emisję programu. Redaktor sprawdzający pojawiające się podczas programu wpisy, zwraca uwagę na ich charakter m.in. pod kątem ich zgodności z prawem. Z decyzji wydanych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, za działanie takie uznaje się m.in. uchybienie godności człowieka (decyzje Przewodniczącego KRRiT nr 2/2006, nr 3/2006 z 22 marca 2006 r.), nawet w formie satyrycznej (Decyzja Przewodniczącego KRRiT nr 6/2013 z 9 sierpnia 2013 r.), naruszenie dóbr osobistych (Decyzja Przewodniczącego KRRiT nr 15/2011 z 13 października 2011 r.), czy mowę nienawiści (decyzje Przewodniczącego KRRiT nr 3/2012 z 30 marca 2012 r., 7/2012 z 30 lipca 2012 r). Decyzje te zostały wydane w oparciu o bogate orzecznictwo sądów powszechnych oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Kilka dni temu w komentarzu na stronie TVP Info zarzucono Rzecznikowi, że choć skarżący użytkownik TT w swych wpisach używał wulgaryzmów, RPO sugeruje, że padł ofiarą cenzury. RPO wyjaśnia jednak, że o użyciu wulgaryzmów nie miał wiedzy, bo nie wynikało to  z pisma pełnomocnika do Biura RPO. Nie wspomniał o tym również prezes TVP w piśmie do RPO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA