fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Ochrona zdrowia u granic wytrzymałości. Polityczny spór o odpowiedzialność

Adam Niedzielski
Minister zdrowia Adam Niedzielski zarzuty opozycji nazywa manipulacją
EAST NEWS, Piotr Molecki
Karolina Kowalska
Michał Kolanko
Od czwartku pandemia jeszcze mocniej jest tematem polityki.

W sobotę Platforma Obywatelska zaprezentowała swój plan dotyczący ochrony zdrowia pod hasłem „Uzdrowimy Polskę". Jeszcze tego samego dnia politycy rządu premiera Mateusza Morawieckiego odpowiedzieli na to, co kilka godzin wcześniej mówili lider PO Borys Budka, europoseł Bartosz Arłukowicz i inni. Pandemia i przestrzeganie obostrzeń stały się też tematem kampanii prezydenckiej w Rzeszowie, gdzie kandydatem PiS jest wojewoda Ewa Leniart, a Solidarnej Polski – wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. PiS w skoordynowanej akcji w sobotę mocno skrytykowało Warchoła za pokazywanie się na ulicach Rzeszowa bez maseczki. Rzecznik rządu Piotr Müller przyznał, że jest mocno zaskoczony postawą Warchoła i jest mu z tego powodu wstyd.

PO: Uzdrowimy Polaków

Przedstawiony w sobotę plan zdrowotny PO to kolejny element ujawnianego od kilku miesięcy szerszego zestawu pomysłów programowych partii. Zawiera cztery główne punkty. Jeden z nich to ogólnokrajowy program diagnostyczny. – Przebadamy wszystkich Polaków, począwszy od tych najmniejszych, najmłodszych, poprzez dorosłych, a skończywszy na seniorach – powiedział lider PO Borys Budka. Kolejne elementy to wprowadzenie sieci 100 szpitali bezlimitowych, utworzenie sieci oddziałów rehabilitacji pocovidowej. Całość to wydatek co najmniej 100 mld złotych, środki mają pochodzić m.in. z Krajowego Planu Odbudowy, dywidendy NBP i spółek Skarbu Państwa oraz przekierowania środków z finansowania TVP oraz takich projektów, jak CPK. Wszystko pod hasłem „Człowiek jest najważniejszy".

PO ma serię konkretnych zarzutów pod adresem rządu dotyczących m.in. lotów z Wielkiej Brytanii w okresie świątecznym. Europoseł Platformy Bartosz Arłukowicz wezwał też rząd PiS do działań w sprawie egzaminu lekarskiego. – Wzywam ministra zdrowia do podjęcia natychmiastowej decyzji o odstąpieniu od egzaminów ustnych dla lekarzy, którzy zdają specjalizację – powiedział Arłukowicz. Jak wynika z naszych informacji, PO szykuje kolejne wydarzenia programowe dotyczące następnych sfer życia publicznego i polityki państwa.

PiS replikuje

Politycy rządu odpowiedzieli na zarzuty Platformy jeszcze w sobotę. – W czasie gdy trwało wydarzenie PO, premier Morawiecki uczestniczył w naradzie z wojewodami z całej Polski – zauważa nasz rozmówca z PiS. W trakcie konferencji prasowej minister Adam Niedzielski przekonywał za to, że zarzuty PO dotyczące mutacji brytyjskiej wirusa nie są uprawnione. – To manipulacja, bo jeżeli popatrzymy na wszystkie kraje dookoła, czy to będą Niemcy, Czechy, to wszędzie ten systematyczny wzrost udziału mutacji brytyjskiej jest odnotowywany. I to niezależnie od tego tak naprawdę, w którym momencie wprowadzono zakaz lotów – przekonywał Niedzielski. Stwierdził jednocześnie, że to rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadził rozwiązania, które przyczyniają się do wzrostu nakładów na ochronę zdrowia.

Coraz gorsza sytuacja

Tymczasem system ochrony zdrowia dochodzi do granic wytrzymałości. – Na ostatnim dyżurze usłyszałem, że wolne miejsca dla pacjentów z covidem w całym województwie można policzyć na palcach jednej ręki. A pacjentów wciąż przybywało – mówi przewodniczący Porozumienia Rezydentów Piotr Pisula, który dyżuruje w dwóch szpitalach w Wielkopolsce.

Choć rząd planuje systematyczne zwiększanie łóżek dla pacjentów z Covid-19, eksperci uważają, że nic to nie da bez odpowiedniej koordynacji. – Brakuje skoordynowanej wymiany bieżących informacji dotyczących wolnych miejsc, systemu, w którym informacje aktualizowane były kilka razy w ciągu doby. Tymczasem na stronach centrów powiadamiania ratunkowego urzędów wojewódzkich trudno znaleźć nawet kontakt do koordynatora, a informacje o wolnych łóżkach zdobywamy, dzwoniąc do szpitali. To absurdalne – uważa dr Marcin Pakulski, pulmonolog ze szpitala w Częstochowie, były prezes NFZ, który już rok temu przekonywał o potrzebie stworzenia systemu informatycznego, pozwalającego skoordynować ruch chorych w pandemii. – To niebywałe, że rząd przez rok nie wypracował takiego rozwiązania, choć rekomendowała je już powołana wiosną 2020 r. rada ekspertów przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) – irytuje się lekarz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA