fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Święta najprawdopodobniej kolejny raz spędzimy z dala od bliskich

stock.adobe.com
Po wzroście zakażeń rząd zwiększa liczbę łóżek covidowych i rozważa lockdown w całym kraju.

O 77 proc. wzrosła w poniedziałek liczba zakażeń w stosunku do zeszłego poniedziałku. – Tak dramatycznego wzrostu nie przewidywały nawet najbardziej pesymistyczne analizy. Na ten tydzień prognozowałem średni tygodniowy wzrost na poziomie 19 tys. zachorowań, ale obawiam się, że przekroczy on 20 tys. – mówi Michał Rogalski, analityk prowadzący bazę danych na temat epidemii.

Poniedziałek przyniósł rekord – zajętych było 71 proc. łóżek covidowych (20,2 tys. na 28,5 tys.), o 1 pkt proc. więcej niż 2 listopada (70 proc. – 18 tys. na 25 tys.). – Zbliżamy się też do rekordu bezwzględnego zajętych respiratorów. W poniedziałek było ich 2084 na 2,8 tys., a w szczycie II fali, 22 listopada 2020 r. – 2149 – ostrzega Rogalski.

Wzrost zachorowań zaniepokoił rząd, który coraz poważniej myśli o rozszerzeniu lockdownu na cały kraj. Decyzje w tej sprawie zapadną w środę lub w czwartek. Dowiemy się także, jak przyjdzie nam spędzać Wielkanoc. Według naszych informacji rządzący rozważają różne ograniczenia, ale niekoniecznie w kościołach. – Trudno rozważać, by w naszej tradycji kulturowej święta odbyły się bez wizyty w kościele – mówił minister zdrowia Adam Niedzielski. Dziś w czerwonych strefach w kościołach obowiązuje limit 1 osoba na 15 mkw. Czy tak mogłoby być w święta? Rzecznik resortu odpowiada tyko, że nie komentuje słów ministra.

Rozważane są kolejne lockdowny w województwach, gdzie liczba zakażonych przyrasta najszybciej. Trudna sytuacja jest w woj.: kujawsko-pomorskim, śląskim i podkarpackim. – To też obciążenie infrastruktury, dlatego w tym tygodniu liczba łóżek covidowych zwiększy się o 4 tys., do 35 tys. łóżek – mówił Niedzielski. W dodatkowe miejsca covidowe przekształcone zostaną łóżka w normalnych szpitalach, które sprawdziły się podczas II fali pandemii.

Resort zdrowia zmienia system testowania na covid. Teraz pacjent skierowanie wystawi sobie sam, a przynajmniej będzie miał w tym duży udział. Zamiast dzwonić do lekarza, wypełni specjalny formularz Stop Covid na stronie gov.pl/dom. Jeśli zaznaczone objawy będą odpowiadały symptomom covidu, konsultant wystawi skierowanie na bezpłatny test.

– Dobrze, że resort chce odciążyć lekarzy POZ, ale dlaczego po raz kolejny robi to bez konsultacji? Istnieje ryzyko, że testować będą się osoby, które tego nie potrzebują, np. wyjeżdżający za granicę, którzy do tej pory płacili za test – mówi dr Tomasz Zieliński z Porozumienia Zielonogórskiego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA