W codziennym porannym komunikacie Ministerstwo Zdrowia informowało w niedzielę, że spośród 1 852 respiratorów dla pacjentów z COVID-19 w całej Polsce zajętych jest 1 371 - czyli 26 proc. to sprzęt dostępny.
Inaczej sytuacja wygląda w województwie podlaskim. Wieczorem na stronach Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku poinformowano, że spośród 55 respiratorów dla pacjentów z COVID-19 wszystkie są zajęte; w sobotę wolne były cztery.
Czytaj także:
Koronawirus w Polsce: W październiku trzy razy więcej przypadków niż do września
Liczba zakażeń w Europie podwoiła się w nieco ponad miesiąc
W regionie wolnych jest 290 z 951 łóżek (30,5 proc.) dla osób hospitalizowanych po zakażeniu koronawirusem.
W niedzielę Podlaski Urząd Wojewódzki informował, że w ciągu doby w regionie testy wykazały zakażenie SARS-CoV-2 u kolejnych 644 mieszkańców, spośród których 64 osoby są hospitalizowane.
W ciągu ostatniego tygodnia w woj. podlaskim stwierdzono 3 394 przypadki koronawirusa i 31 zgonów osób zakażonych.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.