fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Rzecznik resortu zdrowia: Możliwy wzrost wysokości mandatów za brak maseczek

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Jeżeli nadal będziemy mieli problem z egzekwowaniem przepisów, z odpowiedzialnością obywateli, to na pewno możliwe jest bardziej kategoryczne podejście do mandatów. Być może mogą się pojawić większe kwoty mandatowe tak, żeby była to kwota odczuwalna, która spowoduje, że kilka razy się zastanowimy, zanim zdecydujemy się nie wyjąć maseczki z kieszeni - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując rozwój sytuacji epidemicznej w Polsce.

W ciągu dwóch ostatnich dni w Polsce notowane są rekordowo wysokie dobowe przyrosty liczby osób zakażonych nowym koronawirusem. W czwartek przypadków było 615, w piątek - 657.

Dowiedz się więcej: Koronawirus w Polsce: Padł kolejny rekord dobowej liczby zakażeń

Do tematu odniósł się na konferencji prasowej rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

- To wynik tego, o czym powtarzamy od kilku dni - powiedział zaznaczając, że w raportach pod względem liczby przypadków dominuje Śląsk i taki stan rzeczy utrzyma się w najbliższych dniach.

Tłumaczył, że chodzi o górników i ich rodziny. - Musimy się liczyć z tym, że jeżeli w danym tygodniu raportujemy po kilkaset osób spośród górników, to w ciągu najbliższych siedmiu dni będą niestety wskazywane w raportach rodziny z kwarantanny i z tym mamy do czynienia choćby dzisiaj - mówił rzecznik.

"Rośnie skala przesiewów'

Andrusiewicz przekazał, że w sobotę i niedzielę liczba stwierdzonych przypadków koronawirusa ma być wyższa. - Mamy jeszcze niezaraportowaną całą kopalnię Bielszowice, tam wczoraj zakończył się przesiew, czekamy na część wyników - stwierdził. Dodał, że w piątek ma skończyć się badanie przesiewowe w kopalni Silesia, resort czeka też na wyniki badań 300 osób w kopalni Chwałowice. W poniedziałek ma ruszyć druga tura wymazów w kopalni Bielszowice.

Powołując się na informacje od wojewody Andrusiewicz przekazał, że w przyszłym tygodniu w Małopolsce przeprowadzone zostaną badania przesiewowe w trzech dużych zakładach pracy, które - jak wynika z raportów Ministerstwa Zdrowia - są wskazywane jako "dość duże" ogniska koronawirusa.

- Podejmujemy się akcji, której w Europie się nie prowadzi, czyli wymazujemy całe zakłady pracy, w których duża część osób jest bezobjawowych - mówił rzecznik, zwracając uwagę, że w ciągu ostatniej doby w Polsce przebadano ponad 35 tys. próbek. - To świadczy o tym, jak nam rośnie skala przesiewów - ocenił.

Powrót obostrzeń?

Czy w związku z rosnącą liczbą zakażeń możliwy jest powrót obostrzeń? - Wszystko jest możliwe - odparł rzecznik.

- Na pewno jeśli w ciągu najbliższych dni będziemy obserwować skalę wzrostu poza ogniskami, poza miejscami, w których wykonujemy testy przesiewowe, jeżeli skala wzrostów będzie się utrzymywać, jeżeli będziemy widzieć, że mimo wszystko nadal ludzie nie przestrzegają rygorów sanitarno-epidemiologicznych, które obowiązują (...), jeżeli nadal będziemy obserwowali niepokojącą sytuację, na pewno rekomendacje ze strony ministra zdrowia dla premiera się pojawią - powiedział Andrusiewicz.

Pytany, o jakich obostrzeniach może być mowa ocenił, że jest za wcześnie, by mówić "do czego możemy powrócić, o jaki krok możemy się cofnąć". - Na pewno jeżeli będziemy widzieć, że osoby nadal nie przestrzegają tych zaleceń sanitarno-epidemiologicznych, to możliwa jest bardziej kategoryczna egzekucja obowiązujących przepisów - dodał.

W najbliższych dniach mają pojawić się rekomendacje resortu w sprawie ewentualnego przywrócenia obowiązku kwarantanny dla osób (w tym obywateli naszego kraju) przyjeżdżających do Polski z niektórych państw - wynika ze słów Andrusiewicza.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia był też pytany o osoby nienoszące maseczek ochronnych. - Jeżeli nadal będziemy mieli problem z egzekwowaniem przepisów prawa, z odpowiedzialnością naszych obywateli, to na pewno możliwe jest bardziej kategoryczne podejście do egzekucji i do mandatów. Być może mogą się pojawić większe kwoty mandatowe tak, żeby była to kwota odczuwalna, która spowoduje, że kilka razy się zastanowimy, zanim zdecydujemy się nie wyjąć maseczki z kieszeni - stwierdził Wojciech Andrusiewicz zastrzegając, że jest za wcześnie, by mówić o konkretnych kwotach.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA