fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Kreml ma pomysł na nowe podatki. Uderzenie w eksporterów

Moskwa
Bloomberg
Rząd rosyjski postanowił zmienić zasady pobierania podatku od eksportu surowców naturalnych. Celem tych zmian jest chęć zwiększenia przychodów do budżetu.

W końcu grudnia 2021 przestaną obowiązywać zasady pobierania podatku od firm górniczych za eksportowane przez nich surowce naturalne. Już wcześniej, bo od 1 sierpnia przynajmniej 15 - procentową stawką będzie obciążony eksport stali, niklu, aluminium oraz miedzi. Oficjalnie fiskus tłumaczy, że w ten sposób ceny tych metali „ochłoną". Nieoficjalnie wiadomo, że rząd rosyjski zwiększy w ten sposób daniny płacone do budżetu. Ma to być jednak rozwiązanie czasowe, aż do momentu, kiedy już na stałe będą obowiązywać nowe stawki opodatkowania.

Według na razie nieoficjalnych informacji Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Zasobów Naturalnych i Ekologii ma zostać wprowadzony podatek od wydobycia surowców mineralnych, a jego wysokość byłaby zależna od notowań na giełdach. Miałby on zastąpić od początku 2022 roku dotychczasowy podatek eksportowy i rósłby wraz ze zwyżką notowań na rynkach światowych. Ostateczna decyzja w tej sprawie miałaby zostać podjęta jeszcze przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi. Nie jest to jedyny pomysł, bo nadal są analizowane inne opcje uszczuplenia przychodów firm surowcowych.

Rosjanie zaczęli rozważać ograniczenie zysku eksporterów w czasach, gdy ceny surowców są wysokie i nadal rosną. Wraz z nimi rośnie także inflacja, która już nęka większość krajów odbudowujących gospodarkę po powoli ustępującej pandemii COVID-19.

Ale zdaniem analityków z rynków surowcowych nowe rosyjskie pomysły są w tej chwili sygnałem do spekulacji i gromadzenia surowców, tak aby móc odpowiednio regulować ich ceny. Czyli będzie stanowiło kolejny impuls do wzrostu cen. Ich zdaniem jednak nałożenie podatku już w momencie wydobycia surowców najprawdopodobniej jedynie uszczupliłoby zyski producentów, a nie odbiorców końcowych. — Regulacja rynku poprzez wprowadzenie podatku od wydobycia minerałów byłaby mniej bolesna dla przemysłu metalowego i rynku globalnego, ponieważ może być bardziej przewidywalna – uważa cytowany przez Bloomberga Kirił Czujko, analityk BCS Global Markets. Jego zdaniem, nowy podatek eksportowy, który ma obowiązywać już za kilka tygodni był nieoczekiwany i już wpłynął na rynki takie jak aluminium, gdzie wzrosły premie cenowe.

Jako podały „Wiedomosti" podatek od wydobycia miałby przynieść budżetowi rocznie przynajmniej 100 mln rubli (1,35 mld dol.), ponieważ nie dotyczyłby wydobycia jedynie surowców podstawowych, ale i metali szlachetnych. Jak na razie z podatków od eksportu wyłączone są węgiel, złoto i srebro.

Na informacje o planowanych zmiana już zareagowało lobby górnicze w Rosji. —Jesteśmy gotowi do dialogu z regulatorami tak aby znaleźć rozwiązanie zapewniające przemysłowi bezpieczną przyszłości, ale i zmniejszające ryzyko utraty rynków eksportowych — mówi Andrej Leonow, dyrektor ds. relacji z rządem w firmie Severstal PJSC i wiceprezes grupa lobbingowej czołowych rosyjskich producentów surowców.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA