fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Rząd obiecuje w tym roku 500+ dla niepełnosprawnych

Adobe Stock
Budżet państwa musi się przygotować na większe obciążenia. Przed wyborami trzeba znaleźć pieniądze na podwyżki dla nauczycieli, nowe świadczenia dla osób niepełnosprawnych czy rozszerzony dodatek szkolny.

Dodatki, w wysokości 500 zł miesięcznie, przyznawane będą osobom, które ukończyły 18 lat i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, a nie mają prawa do świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych lub są uprawnione do świadczeń emerytalno-rentowych ze wszystkich systemów.

Źródłem finansowania nowego 500+ ma być Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (gdzie wpływa m.in. podatek od milionerów), wspierany przez pożyczki z Funduszu Pracy oraz dotacje z budżetu państwa. Koszt całego programu to ok. 3 mld zł rocznie. Jeśli jednak ruszy od października tego roku, główny koszt, ok. 750 mln zł, będzie musiała ponieść kasa państwa.

Budżet centralny na 2019 r. był konstruowany pod koniec 2018 r., gdy o nowych programach społecznych rząd jeszcze nie myślał. Każdy nowy pomysł wymaga więc od ministra finansów niezłej gimnastyki, skąd znaleźć pieniądze na kolejne wydatki. Największym obciążeniem jest tu rozszerzony na każde dziecko program 500+ (wypłaty od lipca), a który będzie wymagał znalezienia ok. 10 mld zł w tym roku.

Budżetowych pieniędzy w wysokości 1–2 mld zł będzie też wymagać prawdopodobnie realizacja innej rządowej obietnicy: przyspieszonych podwyżek dla nauczycieli już od września. Co prawda politycy PiS mieli nadzieję, że ten wydatek pokryją samorządy, ale one nie chcą o tym myśleć.

We wtorek rząd rozszerzył też program „Dobry start" (300 zł) na szkolne wyprawki o dzieci w szkołach ponadlicealnych i w szkołach dla dorosłych. Tu wydatki nie będą duże.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA