fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Będzie nowa skala podatkowa. Rząd wprowadzi dodatkowy próg

Adobe Stock
MF przedstawia szczegóły reformy podatkowej. Będzie nowy próg podatkowy i trzy stawki w podatku PIT. Niższe daniny zapłacą wszyscy, ale korzyści dla zamożnych będę znikome.

Ministerstwo Finansów przygotowało założenia zmian w podatkach w ramach piątki PiS. Odpowiednia ustawa ma być gotowa w ciągu dwóch tygodni. Większość zmian z ma wejść w życie od stycznia 2020 r. 

Pierwszą propozycją jest „zerowy PIT” dla młodych do 26 roku życia. Oznacza to, że osoby w takim wieku uzyskujące dochody z pracy nie zapłacą w ogóle podatku. MF chce wprowadzić jednak – by zapobiegać nadużyciom – limit dochodów w wysokości ok. 42 tys. zł w stosunku rocznym. Po ich przekroczeniu, młodzi zaczną płacić podatek (od uzyskanej nadwyżki).

MF wyliczyło, że przy wynagrodzeniu na poziomie minimalnym, młoda osoba zyska 1590 zł w ciągu roku, a przy zarobkach zbliżonych do limitu – 2986 zł w ciągu roku.

Zerowy PIT dla młodych ma wejść w życie w październiku 2019 r., jednak jeszcze w tym roku nie odczują oni żadnej ulgi. Do końca 2019 r. zapłacą tyle, ile dotychczas, a zwrot zapłaconych zaliczek zostanie dokonany w 2020 r.

Czytaj także:

 Wyborcy+, państwo–. Rząd PiS wydaje nie na to, co trzeba 

Obniżka podatków ostrożnie skalibrowana

Sto czterdzieste ósme zwolnienie - komentuje Przemysław Wojtasik

Od przyszłego roku pojawi się nowa skala podatkowa. Pierwszy przedział to zarobki do 42764 zł rocznie (ok. 3,56 tys. zł miesięcznie dochodu), obejmie ich stawka 17 proc.

Drugi przedział dochodów wynosi od 42 764 zł do 85 528 zł - tu stawka wynosi 18 proc. Trzeci próg podatkowy, tak jak dotychczas to dochody powyżej 85528 zł i stawka 32 proc. (obejmująca nadwyżkę ponad tę kwotę).

Taka konstrukcja oznacza, że niższy podatek zapłacą wszyscy podatnicy (także samozatrudnieni rozliczający się według skali), ale korzyści będą największe dla osób o niskich zarobkach. Przy wysokich dochodach korzyści będą minimalne. Minister finansów Teresa Czerwińska wyjaśniała, że w ten sposób wprowadzana jest tzw. progresja podatkowa od dołu.


Z korzyścią dla podatników podwyższone zostaną także koszty uzyskania przychodów (KUP). Obecnie takie koszty wynoszą dla osoby pracującej na jednym etacie w miejscu zamieszkania 1335 zł rocznie, a wzrosną do równych 3000 zł.

Łączne korzyści, z tytuły obniżki stawki i zmiany KUP, wyniosą przy minimalnym wynagrodzeniu 472 zł w ciągu roku, a przy wynagrodzeniu przeciętnym (czyli 4,76 tys. zł brutto na miesiąc) – 696 zł w ciągu roku.

Minister Czerwińska podkreślała, że zmiany te prowadzą do obniżenia klina podatkowego przy niskich zarobkach. Dzięki temu więcej osób będzie podejmować pracę w Polsce i wychodzić z szarej sfery. Po zmianach klin ma spaść o 1-2 pkt. proc., a jak zaznaczyła Czerwińska, to dopiero początek zmian.
Łączne koszty planowanych zmian w PIT to 10,4 mld zł rocznie. Najbardziej kosztowna ma być obniżka stawki do 17 proc. – 5,3 mld zł, podwyższenie KUP kosztować ma – 3,4 mld zł, zaś zerowy PIT dla młodych – 1,3 mld zł rocznie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA