fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Johnson przegrał głosowanie, rząd ogłosi, że nie oszczędza

AFP
Kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii, Sajid Javid, ma ogłosić w środę wzrost wydatków publicznych, przygotowując tym samym grunt pod przedterminowe wybory, które Boris Johnson może rozpisać w związku z porażką we wtorkowym głosowaniu w Izbie Gmin.

Teraz Javid ma obiecać, że rząd skieruje więcej pieniędzy na "priorytety obywateli" - edukację, służbę zdrowia i policję - po dekadzie polityki oszczędnościowej, która frustrowała wyborców.

Johnson już wcześniej zapowiedział "najambitniejszą serię wydatków od ponad dekady". Jednocześnie Javid, były dyrektor zarządzający w Deutsche Banku zapewnił, że przy planowaniu wydatków rząd będzie trzymał się zasad dyscypliny budżetowej wprowadzonych przez swojego poprzednika - przynajmniej jeśli chodzi o wydatki zaplanowane na kolejny rok.

Javid ma wygłosić przemówienie ws. zwiększenia wydatków publicznych ok. 13 czasu polskiego.

Reuters zauważa, że Javid ma nieco więcej możliwości zaciągnięcia zobowiązań pozwalających sfinansować zwiększające się wydatki publiczne, ponieważ Wielka Brytania zredukowała deficyt z 10 proc. PKB w 2010 do 1 proc. PKB obecnie.

Jednak - jak ostrzega Reuters - w efekcie kanclerz skarbu może osłabić wiarygodność budżetową Wielkiej Brytanii w czasie, gdy - w związku z brexitem - krajowi grozi recesja.

Javid zapowiedział już, że rozważy zmianę reguł fiskalnych, które pozwolą mu na zaciąganie większych pożyczek, kiedy przedstawi długoterminowe cele budżetowe - prawdopodobnie już po wyznaczonej na 31 października dacie brexitu.

Johnson w ubiegłym tygodniu zapowiedział zwiększenie wydatków na szkoły w ciągu trzech lat o 14 mld funtów. Premier obiecał też zatrudnienie 20 tys. dodatkowych policjantów i zmodernizowanie 20 szpitali.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA