fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Niełatwe jest życie rentiera

Uczestnicy panelu: Adam Roguski – moderator, „Parkiet”, Artur Kaźmierczak – partner w Grupie Mzuri, Iwona Sroka – członek zarządu Murapolu, Marcin Krasoń – szef komunikacji w Obido, Barbara Bugaj – analityk w Cenatorium, Jan Wróblewski – współzałożyciel Zdrojowa Invest & Hotels, oraz Marcin Pabijanek – założyciel Social.Estate.
Fotorzepa, Robert Gardziński
Mieszkania drożeją, ale rosną też stawki czynszów najmu. inwestorzy mają też inne możliwości lokowania pieniędzy.

Najpowszechniejszą formą lokowania kapitału na rynku nieruchomości jest zakup mieszkania na wynajem. Dla inwestorów cena wejścia jest jednym z kluczowych parametrów, a mieszkania drożeją.

Barbara Bugaj, analityk w Cenatorium, wskazała, że na koniec III kwartału ceny mieszkań w skali roku urosły o średnio 10 proc. i nie jest to szaleńcze tempo, jak w hossie sprzed dekady, kiedy lokale drożały o 20–40 proc. z kwartału na kwartał. Ekspertka zwróciła uwagę na bardzo dobre nastroje konsumenckie mierzone wskaźnikiem GUS. – Jestem sobie w stanie wyobrazić, że nawet przy spowolnieniu gospodarczym zmiany na rynku nieruchomości nie będą tak gwałtowne jak w poprzednim cyklu – powiedziała Bugaj.

Marcin Krasoń, szef komunikacji w Obido.pl, zaznaczył, że mimo wzrostu cen do poziomów kosmicznych chętnych na lokale nie brakuje, a skoro tak, to jest przestrzeń do kolejnych podwyżek. Zwłaszcza że deweloperzy cały czas mierzą się z wysokimi kosztami wykonawstwa i działek. – Mieszkania drożeją, trudno powiedzieć, gdzie jest granica. Nie spodziewam się, by doszło do jakiejś rewolucji na rynku i ceny spektakularnie spadły. Chyba jedynie wojna albo wyjście z UE mogłoby wywołać spadek cen rzędu 30 proc. – powiedział Krasoń. Na razie nie brakuje chętnych na wynajem mieszkań. Są to także imigranci zarobkowi, którzy w przyszłości mogą kupować lokale na własność.

Iwona Sroka, członek zarządu Murapolu, wskazała, że firmy dalej borykają się z presją kosztów wykonawstwa i gruntów na marże. Cały czas jest ryzyko zmian legislacyjnych, np. w zakresie najmu krótkoterminowego czy deweloperskiego funduszu gwarancyjnego.

W trakcie dyskusji pojawiła się sugestia, że wzrost średnich stawek czynszów to m.in. efekt rosnącego udziału nowych, a więc droższych, lokali. Jednak Artur Kaźmierczak, partner w Grupie Mzuri zarządzającej 5,5 tys. mieszkań w imieniu właścicieli, wskazał, że czynsze najmu rosną również w starszych budynkach. Mzuri to także twórca spółek inwestowania grupowego, w ciągu pięciu lat powstało 11 takich wehikułów, które zebrały 55 mln zł (przy progu wejścia 10 tys. zł) i do tej pory wypłaciły 3,5 mln zł kapitału i zysków, w najbliższych miesiącach będzie to jeszcze kilka milionów. Spółki nastawione na najem, inwestujące głównie na rynku wtórnym, przynosiły zwrot rzędu 6–7 proc. rocznie przed opodatkowaniem, a deweloperskie – obarczone wyższym ryzykiem – 10 proc. Kaźmierczak powiedział, że stopy spółek rentierskich są do utrzymania mimo wzrostu cen mieszkań – biorąc pod uwagę wzrost czynszów.

Na crowdinvesting w internecie stawia Social.Estate. Platforma założona przez Marcina Pabijanka ma otworzyć inwestorom indywidualnym rynek nieruchomości komercyjnych, głównie obiektów handlowych z umowami najmu idącymi w kilkanaście lat. Aktualnie na Social.Estate prowadzona jest kampania projektu mieszkaniowego Mzuri, pierwszy projekt komercyjny ma się pojawić pod koniec I kwartału 2020 r.

O rynku condo jest coraz głośniej, trwa kampania UOKiK i KNF, która przestrzega przed uleganiem obietnicom gwarantowanych, wysokich zysków. – Słusznie, bo to pozwoli zabezpieczyć klientów, zwiększając ich świadomość, a takie firmy jak nasza mają komfort, że są uczciwe i mówią otwarcie o czynnikach ryzyka. Jak ktoś obiecuje zwrot 7 proc. i więcej, trzeba się zastanowić, dlaczego to robi, skoro finansowanie bankowe kosztowałoby go mniej – powiedział Jan Wróblewski, współzałożyciel Zdrojowej.

Jest popyt i duży deficyt

Iwona Sroka w prezentacji otwierającej dyskusję przekazała skondensowane informacje o rynku mieszkaniowym. Popyt jest silny, napędzany niskimi stopami, 98 proc. mieszkań Murapol sprzedaje na etapie dziury w ziemi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA