fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Londyn ma dość rosyjskich oligarchów

Rosyjski konsulat w Londynie
AFP
Rosyjscy oligarchowie i biznesmeni wykorzystując system wizowy Wielkiej Brytanii, piorą brudne pieniądze za pośrednictwem Londynu i lobbują rosyjskie interesy, głosi raport parlamentarnego komitetu ds. wywiadu.

Raport został dziś (21 lipca) opublikowany. Jego autorzy podkreślają, że Londyn stał się ulubionym celem rosyjskich oligarchów i biznesmenów po wprowadzeniu wizy inwestycyjnej w 1994 roku. Rząd brytyjski nie był wówczas zainteresowany legalnością pochodzenia rosyjskich pieniędzy, co okazało się błędem.

Czytaj także: Londyn nie chce być bezpiecznym schronieniem dla brudnych pieniędzy

„Teraz jest jasne, że faktycznie przyniosło to skutki odwrotne do zamierzonych, ponieważ oferowało idealne mechanizmy, dzięki którym nielegalne fundusze mogą być poddawane recyklingowi w tak zwanej londyńskiej pralce" - czytamy w raporcie.

Rosyjscy biznesmeni, chcąc „wyprać swoją reputację", przelewali pieniądze na firmy PR, organizacje charytatywne, a także instytucje akademickie i kulturalne.

„Rosyjskie wpływy w Wielkiej Brytanii stały się „nową normalnością" i wielu Rosjan bliskich Putinowi, dobrze si zintegrowało z brytyjskim biznesem i społeczeństwem. Są akceptowani, bo są bogaci" - stwierdzili autorzy dokumentu.

Raport mówi, że pojawienie się rosyjskich pieniędzy doprowadziło do wzrostu liczby działaczy, osób i organizacji lobbujących na rzecz rosyjskich elit i Rosji.

"Prawnicy, księgowi, pośrednicy w obrocie nieruchomościami i osoby od PR, dobrowolnie lub pod przymusem, odegrali rolę w rozszerzaniu wpływów Rosji. A to często wiąże się z forsowaniem podejrzanych interesów państwa rosyjskiego" - głosi raport

Rosja wielokrotnie zaprzeczała oskarżeniom o próby wpływania na procesy demokratyczne w różnych krajach, a sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa nazwał je „absolutnie bezpodstawnymi".

Pomimo to w grudniu 2018 r brytyjskie władze wstrzymały wydawanie wiz Tier 1 w związku z walką z przestępczością zorganizowaną i praniem brudnych pieniędzy. Od lutego 2018 r obowiązuje w Wielkiej Brytanii nowe prawo z tym związane. Zgodnie z nim brytyjskie władze mogą kierować do cudzoziemców zapytania o wyjaśnienie źródeł majątku niejasnego pochodzenia tzw. Unexplained wealth orders. Kontroli podlega każdy aktyw powyżej 50 tys. funtów. Kto nie udowodni legalności jego pochodzenia, straci majątek. W marcu 2018 r władze zaczęły przejmować pierwsze rosyjskie nieruchomości.

W maju 2018 r brytyjski parlament bez głosowania przyjął poprawkę, która zobowiązuje terytoria zamorskie jak Kajmany czy Brytyjskie Wyspy Dziewicze do upublicznienia informacji o rzeczywistych właścicielach zarejestrowanych w tych rajach podatkowych firm. Władze zamorskich terytoriów dostały na to czas do 2020 r.

Według szacunków The Times łącznie w brytyjskich terytoriach zamorskich Rosjanie mają 47 mld dolarów. Po upublicznieniu będą musieli udowodnić legalność pochodzenia tych pieniędzy. Będzie im łatwiej się z tym zmierzyć mając obywatelstwo któregoś z państw Unii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA