Biznes

Fundusze nie zwolnią tempa

123RF
Sprzedaż Żabki mocno podbije tegoroczne statystyki. Dokąd jeszcze może popłynąć kapitał z funduszy private equity i venture capital?

Polska jest kluczowym rynkiem dla funduszy private equity w Europie Środkowo-Wschodniej. Nasz udział w PKB regionu wynosi ok. 35 proc., a wartość inwestycji dokonywanych przez fundusze w relacji do PKB jest wyższa od średniej. Na razie fundusze mają jednak w swoich portfelach stosunkowo niewiele firm.

– Te działające na polskim rynku, które mają lokalny zespół inwestycyjny, posiadają średnio cztery spółki. Ta liczba powinna systematycznie rosnąć – uważa Jan Gaj, menedżer w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group.

Aktywność na rynku funduszy będą napędzać problemy z sukcesją oraz tymczasowy odwrót inwestorów od rynku publicznego, spowodowany niską płynnością i zaostrzeniem regulacji.

Kupujących było mniej

Dużo się mówi o aktywności funduszy w Polsce, ale statystyki dają do myślenia. Navigator wskazuje, że w ubiegłym roku udział funduszy w liczbie transakcji po stronie kupującej spadł o 8 pkt proc., do 12 proc. Powód? Przede wszystkim wzrost niepewności dotyczącej otoczenia inwestycyjnego.

Warto natomiast odnotować, że mimo tej niepewności w ubiegłym roku żaden z funduszy nie zdecydował się na likwidację biura w Polsce, podczas gdy rok wcześniej działalność na rynku krajowym poprzez lokalne biura zakończyły EQT oraz Advent International.

Co nas czeka w 2017 r.? – Z branży PE dochodzą sygnały, że pod względem skali inwestycji i dezinwestycji obecny rok powinien być podobny do 2016 – mówi Tatiana Piechota, partner w Upper Finance. – Prawdopodobnie nie przytrafi się taka megatransakcja jak sprzedaż Allegro, ale rynek może zelektryzować kilka większych procesów. Pierwszy, dotyczący sprzedaży Żabki, o wartości kilku miliardów złotych, właśnie się rozstrzygnął – dodaje.

Z kolei Sylwester Janik, partner w MCI Capital, oczekuje dużego zainteresowania spółkami z sektora sztucznej inteligencji czy fintechu. – Widoczne zmiany zajdą też w e-commerce. Nadal będzie się transformował, ale głównie za sprawą ruchów konsolidacyjnych, a nie – jak dotychczas – nowych inwestycji – uważa.

Zdaniem ekspertów fundusz PE lub ich konsorcjum może być nabywcą P4, operatora komórkowej sieci Play. Wartość tej transakcji powinna przekroczyć 2,5 mld euro. Jeżeli stroną kupującą byłoby konsorcjum, niewykluczone, że część udziałów obejmie fundusz, który dotychczas nie posiadał spółki portfelowej w Polsce.

Dużo będzie się działo również w ochronie zdrowia. Właściciela może zmienić m.in. sieć przychodni Polmed oraz takie firmy, jak Alpha Medical i Diagnostyka.

Handel pod lupą

W wyniku zakupu Żabki przez CVC Capital Partners po raz trzeci znalazła się ona w rękach funduszu. Inwestorzy finansowi od kilku lat są mocno zaangażowani w konsolidację polskiego sektora handlu detalicznego.

– Na przykład fundusz Enterprise Investors ma 49 proc. akcji sieci Dino. Planuje w 2017 r. wyjście z inwestycji. Zdecydował się na dezinwestycję poprzez sprzedaż sieci w ofercie publicznej, a nie – jak Mid Europa Partners – w transakcji na rynku prywatnym – podkreśla ekspert Navigatora.

Dodaje, że oprócz Dino w portfelach funduszy znajdują się też mniejsze sieci handlowe. Argus Capital posiada sieć supermarketów Mila, Resource Partners pakiet mniejszościowy w SPS Handel, a Capital Partners w grupie Bać-Pol.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL