fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Frankowa rezerwa portfelowa Santandera na razie wystarczy

Bloomberg
Jeśli Santander Bank Polska trafnie przewidział tempo napływania spraw sądowych i ryzyko związane z przegranymi, nie będzie musiał zwiększać rezerw – wynika z wypowiedzi zarządu.

- To czy rezerwy będą zwiększane czy nie trudno powiedzieć. Jeśli nic się nie zmieni i liczba napływających nowych spraw będzie zgodna z tym, co przyjęliśmy w modelu, rezerwa się nie zmieni. Ale oczywiście, podobnie jak wszystkie inne elementy dotyczące rezerw, będzie to podlegać przeglądowi, być może dwa razy w roku – mówi Maciej Reluga, członek zarządu Santander Banku Polska. Szacunek dotyczący tempa napływu nowych spraw został sporządzony na podstawie danych z ostatnich kilku miesięcy, od październikowego wyroku TSUE.

Grupa utworzyła w IV kwartale 2019 r. 173 mln zł dodatkowych rezerw na ryzyka prawne. „Uwzględniając różne scenariusze rozstrzygnięć sądowych, Grupa Santander Bank Polska tworzy rezerwy na ryzyko prawne dla toczących się postępowań sądowych i będzie na bieżąco śledziła orzecznictwo sądów polskich w tych sprawach, by prawidłowo szacować poziom rezerw, a ponadto utworzyła rezerwy portfelowe w tym zakresie”.

Spośród prawomocnie rozstrzygniętych 28 spraw na korzyść banku (statystyka nie obejmuje Santander Consumer Banku) na jego korzyść było 17 rozstrzygnięć a 9 na korzyść klientów. - Orzecznictwo nie jest jednolite, uznawanie przez sądy klauzul przeliczeniowych za abuzywne przynosiło różne skutki: unieważnienie czy konwersję na złote ze stawką LIBOR. W naszej ocenie linia orzecznicza się nie kształtuje, większa liczba spraw, ale każdy wyrok kreuje następne niewiadome. Z punktu widzenia czysto prawniczego, tym bardziej jeśli chodzi o wyroki, które są już prawomocne – mówi Michał Gajewski, prezes Santander Banku Polska.

Na koniec roku grupa była pozwana w 1508 sprawach dotyczących hipotek walutowych. Dla porównania na koniec września był pozwany w 1258 sprawach o wartości przedmiotu sporu 267 mln zł (w tym są dwa pozwy grupowe – przeciw Santander Bankowi Polska, dotyczący 527 kredytów indeksowanych o przedmiocie sporu 47 mln zł, oraz przeciw Santander Consumer Bankowi dotyczący 31 kredytów indeksowanych o przedmiocie sporu 38 tys. zł).

Zdaniem Santander Banku Polska trudno jest obecnie jednoznacznie ocenić wpływ orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na orzecznictwo w sprawach dotyczących kredytów opartych o walutę obcą, a tym samym dokonać szacunków związanego z nimi ryzyka prawnego.

Główne założenia modelu rezerwy portfelowej utworzonej w IV kwartale 2019 r., będącej rezerwą portfelową, obejmuje wszystkie kredyty walutowe, prognoza i założenia obejmują najbliższe trzy lata. Grupa uwzględnia cztery scenariusze możliwych rozstrzygnięć sądowych. Pierwszy to stwierdzenie, że klauzule zawarte w umowie kredytowej stanowią niedozwolone postanowienia umowne skutkujące ustaleniem salda kredytu w zł oraz pozostawienie oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR (to tzw. odfrankowienie, czyli PLN+LIBOR). Drugi to unieważnienie całej umowy kredytowej w związku z identyfikacją klauzul niedozwolonych, takich rozstrzygnięć ostatnio – w razie wyroku korzystnego dla frankowicza i stwierdzenia abuzywności klauzul – jest najwięcej. Trzeci – rzadszy patrząc na wyroki sądów - to unieważnienie klauzul zawartych w umowie kredytowej zidentyfikowanych jako niedozwolone w zakresie mechanizmu ustalania różnic kursowych prowadzące do zastosowania kursu średniego NBP. Czwarty – dla banków najkorzystniejszy scenariusz – to odrzucenie roszczenia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA