fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpłatna pomoc prawna

Bezpłatna pomoc prawna: studenci prawa nie tylko rozwiążą problem, ale i opracują pismo

Studencka poradnia prawna
Fotorzepa, Piotr Nowak
Osoba, której nie stać na płatną poradę prawnika, może liczyć na pomoc studentów.

Na każdym uniwersyteckim wydziale prawa oraz w szkołach prywatnych działają kliniki prawa. W tym roku akademickim studenci uczą się zdalnie. Dlatego nie udzielają porad osobiście, tylko e-mailowo, telefoniczne, listownie. Niektóre poradnie mają również specjalnie aplikacje.

Do niektórych poradni w wyjątkowych sytuacjach można przyjść osobiście. W trakcie wizyt obowiązuje pełen rygor sanitarny. Wchodząc do poradni, należy zasłonić maseczką usta i nos oraz zdezynfekować dłonie. Trzeba też zachować dystans. Może tam przebywać tylko jedna osoba potrzebująca pomocy.

Adresy klinik z kontaktami telefonicznymi, adresem do korespondencji oraz adresem e-mail można znaleźć na stronach uniwersytetów i szkół wyższych, a także Fundacji Uniwersyteckich Poradni Prawnych (www.fupp.org.pl).

Schemat funkcjonowania klinik jest podobny i opiera się na standardach przygotowanych przez Fundację Uniwersyteckich Poradni Prawnych.

Poradniom nie narzuca się liczby sekcji i dziedzin prawa, którymi się zajmują. Same to ustalają. Z reguły jednak posiadają sekcję prawa: cywilnego (sprawy mieszkaniowe, spadkowe, rodzinne), administracyjnego (postępowania przed organami administracji publicznej oraz samorządem terytorialnym), karnego (m.in. wykroczenia, niesłuszne tymczasowe aresztowania) czy prawa pracy (rozwiązanie stosunku pracy etc.).

Niektóre poradnie specjalizują się też w określonych dziedzinach prawa. Na przykład poradnia działająca na Uniwersytecie Warszawskim przygotowuje skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Krakowską Akademię im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego wyróżnia sekcja prawa podatkowego. Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie posiada sekcję prawa gospodarczego. Z kolei na Uniwersytecie Łódzkim studentom bliskie są prawa dziecka. Jest też klinika mediacji z obszaru prawa cywilnego oraz prawa pracy.

Poradnie mają swoich opiekunów. Są nimi pracownicy naukowi wydziałów prawa, którzy czuwają nad jakością pracy poradni. Jedna osoba nie może sprawować bezpośredniego nadzoru nad więcej niż 16 studentami.

Poradnia może współpracować z adwokatem lub radcą prawnym, powierzając mu nadzór nad studentami lub umożliwiając studentom konsultacje z nim. Porad udzielają studenci czwartego i piątego roku prawa (wyjątkowo niższych roczników). Robią to w ramach swoich zajęć na uczelni. Z pomocy mogą skorzystać tylko osoby niezamożne oraz wyjątkowo organizacje pozarządowe. Przed przyjęciem sprawy poradnia informuje na piśmie o zasadach świadczenia przez nią pomocy.

Porada udzielana jest w formie pisemnej. Jeśli ma to być porada osobista (co jest obecnie rzadkością), zanim się ją uzyska, trzeba przyjść na spotkanie, na którym wypełnia się formularz zgłoszeniowy (podaje dane osobiste oraz krótki opis problemu). Zainteresowany podpisuje też oświadczenie, że nie stać go na płatną poradę prawną i że nie reprezentuje go żaden prawnik z urzędu.

Osoba zgłaszająca sprawę zdalnie lub listownie może pobrać formularze wraz ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych ze strony internetowej poradni, z której pomocy chce skorzystać. Opinie prawne studenci konsultują ze swoim opiekunem. Ten musi ją podpisać.

Na odpowiedź czeka się średnio trzy tygodnie. Bywa jednak, że dłużej. Więcej czasu wymaga np. przygotowanie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Pomoc prawna świadczona przez poradnię jest nieodpłatna. Poradnia zapewnia niezbędną poufność świadczonych usług. W trakcie seminariów (które odbywają się przed sporządzeniem opinii) nie ujawnia się nazwisk klientów, chyba że jest to konieczne.

Poradnia nie może prowadzić spraw, w których zachodzi prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu interesu klienta z interesem uczelni, przy której działa, osoby należącej do personelu poradni lub jej studenta etc.

A co, jeśli się okaże, że doszło do błędu? Działalność kliniki prawa jest ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej, przy czym suma gwarancyjna nie może być niższa niż równowartość 10 tys. euro.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA