fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Włochy będą ochraniać banki przed upadkiem

Bloomberg
Rzym przygotowuje się do udzielenia wsparcia finansowego bankom. Może ono sięgnąć nawet 20 mld euro.

Suma 20 mld euro padła we wniosku o zgodę na podwyższenie długu publicznego, jaki włoski rząd skierował do parlamentu. Głosowanie nad tym wnioskiem może się odbyć w środę.

Na co dokładnie mają pójść te pieniądze? – Ten plan ma na celu stworzenie oparcia dla systemu za pomocą gwarancji publicznych mających przywrócić bankom zdolność do udzielania pożyczek w krótkim i średnim terminie. Fundusze te mogą zostać użyte w programach wzmacniania kapitałowego banków w ramach ich rekapitalizacji – mówi Pier Carlo Padoan, włoski minister finansów.

Rekapitalizacja w pierwszej kolejności może dotknąć Banca Monte dei Paschi di Siena, trzeciego pod względem aktywów banku we Włoszech i zarazem najstarszego banku w Europie. Monte Paschi musi do końca roku znaleźć 5 mld euro dodatkowego kapitału od prywatnych inwestorów, co jak na razie idzie mu bardzo ciężko.

We wtorek na początku sesji akcje tego banku zyskiwały na giełdzie w Mediolanie nawet 4,7 proc., by później jednak lekko tracić. W poniedziałek ich cena spadła o 8,5 proc., a od początku roku zniżkowała o 83 proc. Kapitalizacja Monte Paschi zmniejszyła się do ok. 570 mln euro, gdy złe długi znajdujące się w jego portfelu kredytowym sięgają nawet 28 mld euro.

Poza Monte Paschi rekapitalizowanych może być kilka mniejszych banków.

Włoski sektor bankowy był w ostatnich latach pod presją. Przedłużający się kryzys finansowy w tym kraju sprawił, że wartość złych długów w portfelach kredytowych banków sięgnęła aż 360 mld euro.

Obawy o kondycję włoskich banków i o to, czy rząd będzie zdolny je uratować, przyczyniły się do tego, że FTSE MIB, główny indeks giełdy w Mediolanie, stracił od początku roku ponad 10 proc.

Jednym z problemów towarzyszących ewentualnemu ratowaniu włoskich banków będzie kwestia strat, jakie będą musieli ponieść (zgodnie z unijnymi regulacjami) właściciele długu podporządkowanego tych pożyczkodawców. Kupowanie takich obligacji jest popularną formą oszczędzania we Włoszech.

Straty na obligacjach banków ponieśliby więc przede wszystkim drobni inwestorzy, co uderzyłoby w poparcie dla rządzącej centrolewicy. Być może więc rząd zrekompensuje część tych strat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA