fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Hipoteki na stałą stopę będą obowiązkowe

Adobe Stock
Banki będą musiały mieć w ofercie kredyty mieszkaniowe na stałą lub okresowo stałą stopę procentową. Jednak wymogu wprowadzenia opcji zwolnienia mieszkania w zamian za umorzenie długu nie będzie.

Komisja Nadzoru Finansowego przyjęła dzisiaj skierowaną do banków znowelizowaną Rekomendację S w sprawie kredytów mieszkaniowych. Do końca 2020 r. banki będą musiały mieć w swojej ofercie kredyty hipoteczne oparte o stałą stopę procentową lub okresowo stałą stopę procentową. Taka oferta powinna odnosić się każdorazowo do całej kwoty kredytu, o który ubiega się klient.

Co więcej, Rekomendacja S wskazuje, że bank powinien umożliwić klientowi detalicznemu zmianę formuły oprocentowania już udzielonego kredytu ze zmiennej stopy procentowej na stałą stopę procentową lub okresowo stałą stopę procentową. Dotyczy to również umów kredytowych zawartych przed wejściem w życie niniejszej Rekomendacji.

Teraz polski rynek jest jednym z nielicznych, gdzie hipoteki na zmienną stopę procentową stanowią niemal całość. Ostatnio widać było ożywienie w sprzedaży tych na stałą stopę, wskazywały na to dane ING Banku Śląskiego i Santandera, ale inni klienci wciąż przy zaciąganiu długu mieszkaniowego kierują się jedynie ceną. Jednak co ciekawe ostatnio hipoteki na stałą stopę były nawet nieznacznie tańsze niż te na stałą (zwykle bywa odwrotnie).

KNF podała, że dopuszczalne jest, aby bank oferował wyłącznie kredyty zabezpieczone hipotecznie oprocentowane stałą stopą procentową lub okresowo stałą stopą procentową, a decyzje dotyczące oferowania poszczególnych rodzajów produktów powinny uwzględniać apetyt na ryzyko banku.

Okres, dla którego stopa procentowa ma mieć stały poziom powinien wynosić minimum pięć lat. KNF zaleca, aby bank wydłużał minimalny 5-letni okres, dla którego stopa procentowa jest stała.

Tak jak pisaliśmy w lipcu nadzór wycofał się z proponowanego wcześniej – jeszcze za kadencji poprzedniego przewodniczącego – pomysłu wprowadzenia obowiązku oferowania kredytów z opcją „klucz za dług", pozwalającą kredytobiorcy mieszkaniowemu w razie problemów finansowych oddać lokal będący zabezpieczeniem kredytu w zamian za zwolnienie z długu.

"Celem odpowiednich postanowień Rekomendacji jest ustanowienie szczególnych, ostrożnościowych warunków ewentualnego oferowania tego typu produktów" - napisano w komunikacie.

W lipcu UKNF informował nas, że istota i stopień skomplikowania możliwości „wyjścia z długu" przy jednoczesnym zwrocie kredytowanej nieruchomości wymaga uprzedniego dokonania rozstrzygnięć ustawowych w kluczowych kwestiach. UKNF nie mówił wprost, o jakie ustawy chodzi, ale nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że może chodzić m.in. o ustawę o upadłości konsumenckiej, ale także o ogólny porządek i kulturę prawną, która nie jest na tak wysokim poziomie jak w USA, gdzie mechanizm klucza za dług funkcjonuje, i na który powołują się orędownicy jego wprowadzenia w Polsce.

Komisja Nadzoru Finansowego oczekuje, że Rekomendacja S zostanie wprowadzona przez banki spółdzielcze nie później niż do 31 grudnia 2022 r., a przez pozostałe banki i oddziały instytucji kredytowych nie później niż do 31 grudnia 2020 r.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA