fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Banki USA i Niemiec wspierały oligarchów z czarnej listy Białego Domu

Bloomberg
Oligarchowie i ich firmy objęte amerykańskimi sankcjami wykonywał miliardowe transakcje za pośrednictwem banków m.in. z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Dziennikarze - uczestnicy międzynarodowego projektu śledczego Kassandra, w którym bierze udział 110 mediów z 88 państw, opublikowali wyniki badania tajnych dokumentów amerykańskiego wywiadu finansowego (FinCEN).

Czytaj także: Kolejni rosyjscy oligarchowie na czarnej liście Białego Domu

Na liście transakcji finansowych, które zwróciły uwagę FinCEN, znalazły się te, w których zdaniem Amerykanów pojawiają się Rosjanie. Wśród nich oligarchowie z kręgu najbliższych ludzi prezydenta Rosji - Oleg Deripaska, bracia Arkady i Borys Rotenbergowie; były szef administracji Borysa Jelcyna i doradca prezydenta Walentyn Jumaszew, a także wiolonczelista i bliski znajomy Władimira Putina Siergiej Roldugin. Część dokumentów dotyczących Rosji opublikował portal „Ważnyje Historii", który współpracuje z międzynarodową grupą badaczy.

Dziennikarskie śledztwo bazowało na wycieku ponad 2,1 tysiąca raportów o podejrzanych transakcjach, jakie FinCEN otrzymał od globalnych banków. FinCEN otrzymuje rocznie ponad 2 miliony takich raportów. Zgłoszenia podejrzanych działań niekoniecznie są dowodem naruszenia prawa. FinCEN wymaga od banków prowadzących działalność w Stanach Zjednoczonych składania raportów o podejrzanej działalności, gdy istnieją powody, aby wątpić w legalność transakcji.

Pliki dotarły do BuzzFeed News, który udostępnił je Międzynarodowemu Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Raporty obejmują okres od 1999 do 2017 roku. FinCEN potępił wyciek, mówiąc, że takie incydenty mogą zmotywować banki do składania mniejszej liczby raportów o podejrzanej działalności z powodu obaw o ujawnienie poufnych informacji.

Bracia Rotenberg - uznawani za ludzi z wąskiego kręgu kilku najbliższych osób prezydenta Rosji, jak zauważyła BBC, która uczestniczyła w śledztwie, mimo sankcji, prowadzili międzynarodowe transakcje za pośrednictwem londyńskiego banku Barclays. Na przykład Arkady Rotenberg zdołał przelać 7,5 miliona dolarów, kupując obraz Rene Magritte La Poitrine. Senat USA zwrócił na to uwagę już wcześniej, ale przedstawiciel biznesmena zapewniał, że transakcja jest legalna.

Według FinCEN, amerykański holding Bank of New York Mellon przekazał w latach 1997-2016 ponad 1,3 miliarda dolarów w ramach transakcji „związanych z Olegiem Deripaską". Śledczy twierdzą, że za pośrednictwem Deutsche Bank między 2003 a 2017 rokiem dokonano jeszcze więcej transakcji na rzecz Deripaski - na kwotę 11 miliardów dolarów.

FinCEN uznał za podejrzane transakcje na koncie Tatiany Tej - żony Leonida Tejfa byłego zastępcy szefa Voentorgu - firmy aprowizującej rosyjskie wojsko. Małżonkowie zostali aresztowani w Stanach Zjednoczonych w 2019 r pod zarzutem sprzeniewierzenia w Rosji 150 milionów dolarów.

Baza danych Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, opracowana na podstawie raportów FinCEN, zawiera informacje o 3810 potencjalnie podejrzanych transakcjach, w które zaangażowane były rosyjskie banki. W ramach tych transakcji rosyjskie banki otrzymały 7,28 mld dol. i przesłały 3,50 mld dol. Najbardziej aktywnym zagranicznym kontrahentem rosyjskich banków był amerykański Bank of New York Mellon (2992 transakcje).

Lista rosyjskich banków, które przeprowadziły te transakcje, obejmuje m.in. objęte sankcjami m.in. Sberbank, VTB, Gazprombank.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA